Olesya Novikova, rosyjska dziennikarka, blogerka i podróżniczka, podjęła świadomą pracę nad rozwojem osobistym. Pewnego dnia postanowiła poukładać do odpowiednich przegródek najważniejsze lekcje, które odebrała w ciągu swojego, wcale nie tak długiego, 32-letniego życia.

Casus Novikovej potwierdza, że rozwój zależy przede wszystkim od wewnętrznego zaangażowania i podejmowanych świadomie osobistych wysiłków. Spośród zapisanych przez nią lekcji, wybraliśmy te, które wydawały nam się szczególnie warte zastanowienia - bez względu na wiek czy doświadczenie życiowe.

To co, rozgrzewka na dobry początek roku?

 

1. Każdy się czegoś boi
Nawet piękni, utalentowani i inteligentni ludzie. Wszyscy odczuwamy lęk przed nieznanym, boimy się zmian i odczuwamy dyskomfort, gdy podejmujemy ryzyko lub robimy coś po raz pierwszy. Martwimy się o naszych najbliższych, pracę, przyszłość. Strach to nieodłączny element naszego życia - nieważne, jak dużo mamy doświadczenia, pewności siebie, pieniędzy czy sławy. I nie ma w tym nic złego. To znaczy, że ciągle żyjemy. Ważne, by zaakceptować to uczucie niepewności jako jedyną stałą w życiu i nauczyć się działać mimo to.

2. Zmiany są nieuchronne, nie należy przed nimi uciekać
Stabilizacja to iluzja. Jesteśmy w ciągłym ruchu. Zmieniamy się zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie, a ten proces nie zatrzymuje się nawet na sekundę. I dobrze. Jest ruch, jest życie, jest rozwój. Rozsądna osoba nie zada pytanie „Co robić, by uniknąć zmian?”, zapyta raczej ”Czy naprawdę muszę mieć nad wszystkim kontrolę”?”. Otwartość na zmiany, elastyczność i umiejętność odnalezienia się w nowych okolicznościach to cechy szczęśliwego człowieka.

3. Nigdy nie będziesz w pełni przygotowany na zmiany
Zawsze znajdzie się jakieś „ale”, które każe ci odłożyć zmiany na później. Jeśli cię coś uwiera, nie ma sensu czekać. Idealny moment nie nadejdzie, „najwyższy czas” na decyzję jest teraz.

4. "Dziś” jest tym, co pomyślałeś i zrobiłeś wczoraj, “jutro” jest tym, co robisz i myślisz dziś
Powtarzaj jak mantrę dopóki nie zrozumiesz, że jedyną osobą odpowiedzialną za swoje problem jesteś ty.