1. PRZYWOŁAJ WYJĄTKOWE MUZYCZNE WSPOMNIENIE.

Może to był koncert, może piosenka słuchana w samochodzie. Utwór, w czasie którego ciarki szły ci po plecach. Masz? To idź za tym! Poszerzaj horyzonty, szukaj podobnych wrażeń. Zaufaj sobie. Możesz iść w każdą stronę, w każdy gatunek muzyki. Ciesz się każdym pięknym dźwiękiem, doceniaj i zapamiętuj te wyjątkowe.

2. POTRAKTUJ MUZYKĘ JAK JĘZYK.

I spróbuj nawiązać w nim kontakt tak z innymi, jak i z samym sobą. Podziel się swoimi ulubionymi utworami z przyjaciółmi. Nuć pod nosem albo śpiewaj na całe gardło.

3. UWOLNIJ WYOBRAŹNIĘ.

Muzyka tworzy obrazy. Nie trzeba być synestetą, by zobaczyć burzę w „Czterech porach roku” Vivaldiego. Dźwięki mogą cofnąć nas do czasów dzieciństwa. Potrafią przywołać wspomnienia, zmusić nas do uporania się z wypartym problemem. Na tej funkcji muzyki opiera się wiele technik terapeutycznych. Poprzez muzykę można diagnozować zaburzenia, wspierać terapię oraz wspomagać leczenie farmakologiczne.

4. NAZWIJ EMOCJE.

Zastanów się, jak się czujesz w czasie słuchania danej muzyki, jaki masz nastrój. Czy dany utwór pobudza cię czy uspokaja, cieszy czy przygnębia? Nie wierzysz, że muzyka ma na ciebie aż taki wpływ? To wyłącz dźwięk w dowolnym filmie – horror przestaje być tak straszny, a melodramat jakoś mniej porusza.

5. ZRÓB WŁASNĄ PLAYLISTĘ.

Nikt inny nie wykona za ciebie tego zadania, bo nikt nie zna twoich upodobań tak dobrze jak ty sam. Wybierz kilka, kilkanaście ulubionych utworów o różnym tempie i nastroju. Jeśli chcesz się odprężyć, wybierz utwór w tempie nieznacznie wolniejszym niż bicie twojego serca. A może potrzebujesz pobudzenia? Wtedy poszukaj czegoś odrobinę szybszego i głośniejszego.

6. OTWÓRZ SIĘ NA ZMIANY.

Nasze upodobania zmieniają się z wiekiem. Dziecko najlepiej bawi się przy szybkiej muzyce (jego puls jest szybszy od pulsu osoby dorosłej), jego babcia chętnie posłucha nostalgicznych piosenek. Przypomnij sobie, czym się kiedyś zachwycałeś, a co lubisz teraz. I jak trudno jest odpowiedzieć na pytanie „jakiej muzyki słuchasz”. Zmieniamy się każdego dnia.

7. ZACZNIJ GRAĆ I ŚPIEWAĆ.

Weź dźwięki w swoje ręce. Nigdy nie jest za późno na grę, tylko trzeba znaleźć odpowiedni instrument. Jeśli jako dziecko nie grałeś na skrzypcach, trudno będzie ci zacząć w dorosłym życiu. Trudno, co nie znaczy, że jest to niemożliwe, czego przykładem są np. muzycy ludowi, którzy swoje pierwsze oberki zagrali dobrze po sześćdziesiątce (znam takich!). Poza tym jest wiele prostych instrumentów, które mogą przynieść ci radość, choćby instrumenty perkusyjne. Korzystaj z nowych metod nauki i nowych technologii. Poza tym masz przecież głos – najpiękniejszy instrument. Śpiewanie uwalnia endorfiny jak ćwiczenia sportowe.