Wszyscy fotografujemy, coraz rzadziej klasycznymi aparatami fotograficznymi, a coraz częściej telefonami. Największym atutem użycia telefonu jest fakt, że w zasadzie cały czas mamy go pod ręką. Jest mały, lekki i dość dyskretny – to chyba jego największe zalety. Nawet jeśli osiągniemy wyższe poziomy zaawansowania – mało kto będzie nas traktował poważnie – i o to chodzi!

- Ładne zdjęcia robi ten aparat?
Takie pytanie, to jedno z tych, które najczęściej słyszy zawodowy fotograf.
I jedno z tych najbardziej denerwujących... Dlaczego? Bo to trochę tak, jakby spytać – czy ten pędzel maluje ładne obrazy, albo czy tamten ołówek rysuje ładne portrety.
To tylko narzędzia. Właściwie użyte mogą dać dobre efekty.

Dzisiejsze aparaty wbudowane w telefon mają całkiem dobre parametry obrazu, stanowią więc niezłe narzędzie dokumentalisty.

Chciałbyś wyciągnąć więcej z aparatu w telefonie? – Poniżej kilka porad.

  1. Przyzwyczajenie. Tak, musisz nabrać odruchów, niech TEN aparat stanie się przedłużeniem twojej ręki i głowy. Z pełną świadomością pojedź na wycieczkę i  staraj się pracować wyłącznie telefonem. Wiem, są ograniczenia, ale o to właśnie chodzi. Trzeba się nauczyć korzystać w 100% z tego, co się ma. Serio.
  2. Poznaj swój sprzęt - dokładnie przepracuj jego funkcje. Nie żartuję. Sprawdź np. jak pracuje wbudowana lampa – jej zasiąg i moc są ograniczone, ale w wielu sytuacjach mogą uratować kadr. Poznaj dokładnie menu, by nie szukać nerwowo funkcji w trakcie fotografowania.
  3. Znajdź swoje ulubione proporcje kadru. Można je ustawić – ale, nie przeskakuj co chwilę, bo zanim zmienisz 16:9 na 1:1, bo kwadrat byłby lepszy – ujęcie może Ci uciec.  Jasne, przy fotografowaniu krajobrazu masz czas by zmienić kwadrat na panoramę, ale odwrotnie – np. by sportretować dziecko... zanim ustawisz aparat, może być za późno. Poza tym, zawsze można coś zmienić w appkach do edycji, proporcje obrazu też – z tym, że jeśli sensor ma proporcje prostokąta czyli 16:9 lub 4:3 – to kwadrat zrobisz w edycji bez strat. Odwrotnie – już nie, bo kwadrat jest wycinkiem. Naucz się tylko „na oko“ kadrować w trakcie robienia zdjęcia, tak by mieć odpowiedni margines.
  4. Nie fotografuj bez zastanowienia. To choroba fotografii cyfrowej – nie mamy ograniczeń ilościowych, więc najpierw wciskamy spust raz, dwa, trzy...dziesięć... a potem myślimy. Trzeba odwrotnie. Może jeden, czy dwa kadry spontanicznie, na szybko nie zaszkodzą, bo sytuacja może uciec i trzeba działać instynktownie, ale naprawdę – prawdziwe zdjęcia robi się głową.
    I nogami, bo zwykle trzeba się też nachodzić...

Warsztaty Fotograficzne Akademia Xperia™

Chcesz dowiedzieć się więcej o fotografii smartfonowej? Napisz nam dlaczego to właśnie Ty powinieneś/powinnaś wziąć udział w warsztatach fotograficznych z Markiem Arcimowiczem. Na zgłoszenia czekamy do 10 sierpnia br.

Redakcja National Geographic Polska wspólnie z Sony Mobile Communications zainicjowała projekt Akademia Xperia. Oprócz cyklu porad na temat fotografowania smartfonem, przygotowanych przez zawodowego fotografa National Geographic, Marka Arcimowicza, zapraszamy na warsztaty fotografii smartfonowej.

Wystarczy tylko ciekawie i przekonywująco odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego to właśnie Ty powinieneś/powinnaś wziąć udział w warsztatach fotograficznych z Markiem Arcimowiczem? Odpowiedzi przesyłajcie wyłącznie drogą elektroniczną na adres mailowy: nationalgeographic_projekty@burdamedia.pl.

Autorów 15 najlepszych odpowiedzi zostanie zaproszonych na warsztaty i otrzyma do testów najnowsze smartfony Sony Xperia X. Warsztaty Akademia Xperia odbęda się 30 sierpnia br. w Warszawie.

Regulamin rekrutacji na warsztaty Akademia Xperia jest dostępny w siedzibie Organizatora oraz na stronie internetowej http://wkf.national-geographic.pl