Bogacze

Powszechny zakaz występowania kobiet na scenie w Państwie Kościelnym przyczynił się do wykorzystania śpiewu kastratów w chórach kościelnych i teatrach operowych. Kastraci pochodzili z biednego południa Italii, często byli sierotami albo podrzutkami zostawionymi w kościołach. Ubodzy rodzice sprzedawali ich werbownikom za niewielką sumę lub rentę wypłacaną rodzinie po rozpoczęciu przez kastrata kariery. Ponieważ klatka piersiowa i przepona kastrata rosły normalnie, ale struny głosowe tylko nieznacznie – mieli siłę mężczyzny, ale głos dziecka. To pozwalało im na powolne nabrzmiewanie i wygaszanie nadnaturalnie długo śpiewanych dźwięków. Do tego dochodziła metaliczna barwa krystalicznie czystego głosu, zdolność wykonywania koloratur w skrajnie niskim i wysokim rejestrze. W okresie największego rozkwitu opery kastraci stanowili 70 proc. wszystkich śpiewaków. Najlepsi robili olśniewające kariery, byli pierwszymi showmanami, doprowadzali publiczność do histerii, pisano dla nich wiersze i obsypywano ich drogimi prezentami. Najwyżej zaszedł Farinelli – jego głos nie miał sobie równych. Potrafił utrzymać jedną nutę przez ponad minutę, śpiewać pasaże  składające się z ponad 200 nut bez brania oddechu, a jego głos obejmował trzy i pół oktawy. To dzięki kastracji chłopak ze wsi w południowych Włoszech mógł występować na największych scenach Włoch, bawić na dworze wiedeńskim, święcić triumfy w Londynie, leczyć króla Hiszpanii Filipa V z depresji i kierować tamtejszą operą, a w wieku 23 lat zostać najbogatszym śpiewakiem epoki.

Kochankowie

Seksualna niemoc eunuchów gwarantowała, że nie będą spiskować na korzyść swoich dzieci i nie spłodzą nieprawego potomstwa. Dlatego często powierzano im stanowiska wymagające poufałości z kobietami, jak pilnowanie haremów (zdrowy mężczyzna prędzej czy później skorzystałby z okazji, plamiąc honor właściciela). W przeciwieństwie do eunuchów, których pozbawiano i jąder i prącia, zostawiając otwór na odprowadzanie moczu, kastraci tracili jedynie jądra, które usuwano z moszny. „Konsekwencją kastracji u mężczyzn jest brak testosteronu, produkowanego przez komórki Leydiga, zlokalizowane w jądrach. Ten hormon, wydzielany we wczesnym okresie płodowym, decyduje o rozwoju męskich narządów płciowych. Jego brak w dzieciństwie (np. w wyniku  kastracji) jest przyczyną braku dojrzewania płciowego, w tym braku powiększenia genitaliów i owłosienia ciała typowego dla mężczyzn” – mówi endokrynolog prof. Tomasz Romer. „Kastracja przeprowadzona po okresie dojrzewania i osiągnięciu wzrostu dorosłego skutkuje niepłodnością, skłonnością do tycia i spadkiem, ale najczęściej nie całkowitą utratą potencji”. Sława, delikatna uroda i gwarancja bezpiecznego seksu sprawiły, że kastraci mieli liczne romanse. Cortona został nawet oficjalnym kochankiem Giana Gastona, ostatniego Medyceusza. Co prawda ich genitalia nie były imponujące, ale tę ułomność potrafili ponoć rekompensować bogatą wyobraźnią, która ujawniała się też na scenie.