Norwegowie właśnie stają się jeszcze bardziej przyjaźni środowisku. To dlatego, że nie tylko używają autobusów, ale ponadto przerabiają je, aby mógł je napędzać gaz uzyskany z fekaliów. Ścieki są przerabiane, a uzyskany z nich biometan jest gromadzony. Później może być użyty do napędzania autobusów miejskich. W Oslo będzie 80 takich autobusów, które zatankują gaz uzyskany z fekaliów. Oprócz zagospodarowania ścieków, rezygnacji ze zużycia produktów ropopochodnych do napędzania autobusów, będzie także oszczędność. Ekologiczny gaz jest tańszy, a jego spalanie wytwarza podobno nieco mniej dwutlenku węgla niż spalanie LPG. h.k.