Naukowcy z Instytutu Salka (USA) w badaniu na myszach potwierdzili, że fisetyna – substancja zaliczana do grupy flawonoli, powszechnie występująca w truskawkach – pozwala uniknąć problemów z funkcjonowaniem intelektualnym, które mogą pojawić się wraz z wiekiem. Fisetyna łagodzi też stres i reakcje zapalne organizmu.

„W oparciu o wyniki naszych badań uważamy, że fisetyna może być pomocna w zapobieganiu wielu związanym z wiekiem chorobom neurodegeneracyjnym, w tym chorobie Alzheimera” – mówi współautorka projektu Pamela Maher.

Maher, która badania nad fisetyną prowadzi już od ponad dziesięciu lat, wykazała wcześniej, że fisetyna redukuje problemy z pamięcią u myszy predysponowanych genetycznie do zachorowania na alzheimera.

W ramach najnowszego projektu badaczka postanowiła skupić się na zwierzętach, które zapadają na chorobę Alzheimera lub inne choroby neurodegeneracyjne naturalnie – w wyniku procesu starzenia się.

Maher przez 7 miesięcy podawała fisetynę starzejącym się w przyspieszonym tempie myszom. Gryzonie zostały uprzednio tak zmodyfikowane, że w normalnych warunkach w wieku 10 miesięcy przejawiały deficyty intelektualne charakterystyczne dla 2-letnich gryzoni. W trakcie badania zwierzęta regularnie poddawane były różnym testom mierzącym zdolności poznawcze. Były też monitorowane pod kątem przejawów stresu i natężenia procesów zapalnych.

Okazało się, że 10-miesięczne myszy, które otrzymywały fisetynę, zachowywały wysoki poziom zdolności intelektualnych, a ich procesy zapalne i poziom stresu były tak niskie, jak u 3-miesięcznych gryzoni. Z kolei zwierzęta, które nie otrzymywały fisetyny, szybko doświadczyły wszelkich przejawów starzenia się – spadku zdolności poznawczych, wzrostu stanu zapalnego i poziomu stresu.

„Oczywiście myszy nie są ludźmi, ale pomiędzy nimi występuje wystarczająco dużo podobieństw, by stwierdzić, że fisetyna może być skuteczna w leczeniu choroby Alzheimera, jak również w łagodzeniu niektórych efektów starzenia się” – podsumowuje Maher.