Pierwszy z nich, Badacz, to osoba, dla której właściwa jest szczególnie duża aktywność dopamimy. Charakteryzuje ją potrzeba szukania nowych wrażeń, ciekawość, zamiłowanie do ryzyka, optymizm i pokłady entuzjazmu. W sprawach miłości Badacz jest niecierpliwy, ale działa dość powierzchownie. Nie przepada za zwierzeniami i analizowaniem uczuć, swojego zainteresowania dowodzi raczej za pomocą konkretów: kwiatów, prezencików, zaproszeń na kolację.

Ci, na których charakter szczególny wpływ ma produkcja serotoniny, nazwani zostali Budowniczymi. Są to osoby opanowane, towarzyskie, ostrożne i konserwatywne. Łatwo tworzą więzi społeczne i kierują grupami ludzi. Wszelkie związki traktują bardzo poważnie, czasem jednak brak im spontaniczności i do randek podchodzą jak do zadania, które trzeba zrealizować według ustalonego z góry planu. Bywają nadmiernie krytyczni, a jednocześnie opinie innych traktują nadzwyczaj poważnie i mocno je przeżywają. Nie są zbyt romantyczni, ale za to bardzo opiekuńczy.

Dyrektorzy to osoby z zasady logiczne, bezpośrednie, często zuchwałe, ale emocjonalnie wycofane, wymagające wobec innych, a przy tym uzdolnione matematycznie i muzycznie. O ich cechach decyduje duża aktywność testosteronu. W sprawach damsko-męskich wykazują mało fantazji, lubią najprostszą drogą zmierzać do celu, nie tracąc czasu na niepotrzebne zaloty. Choć w wielu dziedzinach życia są pryncypialni, nie dotyczy to seksu. Jednorazowe przygody i skoki w bok nie budzą w nich oporów.

Zupełnie inni są Negocjatorzy, u których dominuje estrogen. Mają duże pokłady intuicji, wyobraźni, są uzdolnieni językowo, potrafią odczytywać mowę ciała. Przez innych uważani są za osoby życzliwe, altruistyczne, nastawione do życia idealistycznie. Mają skłonność do nadmiernego analizowania swoich związków i przypisywania znaczenia sprawom zupełnie błahym. Są pamiętliwi, niezmiernie łatwo ich zranić, sami natomiast za wszelką cenę usiłują umilać innym życie. Ponieważ nie znoszą konfrontacji, często godzą się na związek, który w gruncie rzeczy im nie odpowiada.

Jak przyznaje Fisher, wyodrębnione przez nią typy rzadko występują w czystej postaci. Zazwyczaj jeden z nich lub dwa dominują w naszej osobowości. Testy wykonywane na tych samych osobach w odstępie kilkunastu lat dowiodły, że są niezmienne, to znaczy, że ktoś, kto urodził się jako Badacz, jako Badacz też umrze. Jedynie szczególnie traumatyczne przeżycia, pod których wpływem dochodzi do zmian w aktywności chemicznej mózgu, mogą diametralnie zmienić czyjś charakter.

Kwasy i zasady

Wiele cech osobowości manifestuje się na pierwszy rzut oka poprzez sposób mówienia, przyjmowane pozy, rodzaj poczucia humoru. Są one bezbłędnie odbierane przez czujniki drugiej strony i oceniane pod względem „kompatybilności”. Wyroki są pospieszne i – co gorsza – bywają krzywdzące. Dlatego Helen Fisher radzi: nie decydujmy pochopnie o tym, czy nasz związek z drugą osobą ma przyszłość, czy nie. Nie angażując się nadmiernie, dajmy sobie trochę czasu. Czasem pozory mylą. To prawda, że niektóre związki tworzą mieszankę wybuchową, ale inne, mimo sprzeczności, znakomicie się uzupełniają.

Z przeprowadzonych analiz wynika, że dla Badacza najlepszym rozwiązaniem jest drugi Badacz. Do Budowniczych i Dyrektorów nie czuje specjalnego pociągu i obojętność ta jest wzajemna. Negocjator, który wydaje mu się bardzo atrakcyjny, nie podziela jego skłonności, dlatego ich spotkanie obarczone jest dużym ryzykiem zawodu miłosnego. Budowniczowie także najlepiej czują się w swoim towarzystwie. Tworzą razem zgodne stadła małżeńskie i rzadko się rozwodzą. Ich cierpliwość, wytrwałość i pracowitość sprawia, że solidarnie dźwigają domowe obowiązki. Budowniczowie unikają natomiast Dyrektorów, którzy ich zdaniem mają zbyt nonszalanckie podejście zarówno do spraw mniej istotnych (punktualność), jak i kardynalnych (moralność). Negocjatorzy są dla nich zbyt spontaniczni, choć z drugiej strony oba typy łączy zamiłowanie do porządku, dbałość o sprawy domowe i rodzinne, opiekuńczość.

O dziwo, jeden Dyrektor nie przepada za drugim Dyrektorem. Na początku. Dlatego osoby mające osobowość tego typu rzadko zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia. Gdy jednak dadzą sobie nawzajem szansę, tworzą parę niemal idealną. Od początku bardzo pociągającą osobą dla Dyrektora jest Negocjator. Mimo całkowicie różnych charakterów te dwa typy znakomicie się uzupełniają. Podobnie wygląda sytuacja między dwoma Negocjatorami.

Oni także są dla siebie stworzeni. Upłynęło jeszcze zbyt mało czasu, by ocenić działalność Helen Fisher na polu dobierania par. Nie należy jednak lekceważyć metody, którą zaproponowała amerykańska badaczka. Seria naukowych eksperymentów przeprowadzonych na nornicach preriowych wykazała, że wazopresyna wydzielana podczas kopulacji w mózgach samców, a oksytocyna w mózgach samic sprawiają, że nornice preriowe tworzą monogamiczny związek i czule opiekują się potomstwem. Takich reakcji nie zaobserwowano u ich bardzo bliskich krewnych – nornic górskich. Za nic mają one rodzinę i są jednymi z najbardziej rozwiązłych ssaków występujących w przyrodzie.