Naukowcy z Londyńskiego Muzeum Historii Naturalnej wpadli w konsternację, gdy okazało się, że nie potrafią rozpoznać niewielkiego czerwono-czarnego chrząszcza, którego pochwycili w ogrodach należących do muzeum. Specjaliści, którzy z systematyką są za pan brat i potrafią rozpoznać każdą roślinę i każde zwierzę tutaj byli całkowicie bezradni. Insekt wielkości ziarnka ryżu pojawił się po raz pierwszy w marcu 2007 roku. Od tamtej pory w Londynie stał się wręcz pospolity. Badacze muzeum starają się znaleźć odpowiednik chrząszcza w zbiorach, które gromadzą przedstawicieli 28 milionów gatunków, jednak bezskutecznie. Mimo to Max Barclay z londyńskiego Muzeum Historii Naturalnej wstrzymuje się od zaliczenia owada do nowego gatunku, nie sądzi, żeby nowy gatunek owada miał się objawić znienacka w muzealnych ogrodach.

- Głęboko w tropikalnych lasach - tak. Tu w Londynie – nie – mówi Barclay.

Entomolodzy nadal nie są pewni do jakiego gatunku należy londyński chrząszczyk. O ich kłopotach poinformowała agencja Associated Press. h.k.