Chociaż Polacy zmieniają pracę przede wszystkim ze względów finansowych, to jednak osoby zgłaszające się na coaching chęć zmiany motywują głównie poczuciem niedopasowania do swojej pracy i niemożnością realizowania się w niej, a pieniądze podają dopiero jako następny w kolejności argument.

Co ciekawe, według raportu „HR zmiana klimatu” przygotowanego przez firmę Randstad (2014), aż 84 proc. szefów i HR-owców uważa, że pracownicy w ich firmach wykonują pracę zgodną z kwalifikacjami. Jednak według badania Work Monitor, przeprowadzonego na grupie 400 osób, 42 proc. z nich odczuwa niedopasowanie do obecnego stanowiska. Skąd się bierze ten rozdźwięk w ocenie sytuacji? Czy wystarczy wykorzystywać w pracy swoje kwalifikacje, by czuć, że jest się na właściwym miejscu? W jakim stopniu pracodawcy są ciekawi swoich pracowników i chcą poznać ich rzeczywisty potencjał zawodowy?

„Raczej nie ma dużego zainteresowania ze strony firm, by poznać i rozwijać potencjał pracowników. W niewielu istnieją ścieżki karier, drogi dla talentów. Firmy poszukują raczej osób, które są ściśle dopasowane do wymogów danego stanowiska” – mówi Anna Maria Jaskólska, konsultant HR. Podkreśla jednak, że warto znać potencjał zawodowy pracowników, ich motywacje, profil osobowościowy, bo umiejętnie wykorzystane przekładają się na zysk firmy.

Warto zacząć od sprawdzenia, na ile to okoliczności, a na ile my sami przyczyniamy się do powstania niechcianej sytuacji w pracy. Czasem po prostu kiepsko trafiliśmy – firma atrakcyjnie przedstawia stanowisko w ogłoszeniu i podczas rozmowy kwalifikacyjnej, a praca okazuje się nudna. Czasem z kolei sami zaniżamy swoje oczekiwania i kwalifikacje, by w ogóle dostać pracę. Tak się dzieje zwłaszcza w wypadku osób bardzo młodych i powyżej 45. roku życia. „Młodzi nie mają wystarczającej praktyki, a osobom 40–50+, choć mają bogate doświadczenie, rynek często nie daje szansy. Zdarza się, że bardzo dobrzy kandydaci są odrzucani tylko ze względu na wiek” – wyjaśnia Jaskólska. Dlatego część osób godzi się na pracę niezgodną z tym, co je naprawdę interesuje. Na dłuższą metę jest to jednak frustrujące, tracą na tym i pracownik, i pracodawca. Ale nie wszyscy się w tej sytuacji poddają. Moimi najstarszymi klientkami były dwie panie koło sześćdziesiątki, które zgłosiły się na coaching, bo uważały, że wciąż mają coś ważnego do zrobienia, i chciały znaleźć sposób, by to urzeczywistnić. A Anna Maria Jaskólska zrekrutowała dla firmy pracownika 62-letniego, który świetnie się w niej sprawdził.

 

Okoliczności kontra dążenia

 

Wśród dwudziestoparolatków częstą przyczyną niedopasowania jest nieznajomość siebie i losowy wybór studiów – nie miałem szczególnych zainteresowań ani wizji tego, co chcę robić po studiach, ale zależało mi na wyższym wykształceniu. Kierunek studiów został więc wybrany pod wpływem bliskich, na zasadzie kompromisu z sobą albo wręcz przypadkowo.

W podobny sposób dochodzi do wyboru pierwszej pracy: nie do końca wiemy, czego szukamy, więc bierzemy to, co się trafi, ciesząc się, że w ogóle mamy pracę. I albo mamy szczęście, i pierwsza praca pozwala się rozwijać zawodowo, albo po jakimś czasie czujemy rozczarowanie. Paradoksalnie, to może być dobry znak – to sygnał, że czegoś się o sobie dowiedzieliśmy, np. jaki typ obowiązków nam nie odpowiada, czego potrzebujemy, by odczuwać satysfakcję z pracy. Ważne jest też to, by zauważyć, czego dzięki tej pracy się nauczyliśmy, które z obowiązków były najciekawsze. Zrobienie takiego bilansu pozwoli bardziej świadomie wybrać kolejne zajęcie.

Co możesz zrobić?

  • Studiując, zdobywaj doświadczenie
    – spróbuj różnych typów pracy, sprawdzaj, w której czujesz się najlepiej. Potem szukaj pracy, która umożliwi ci wykorzystanie mocnych stron.
     
  • W pracy wykorzystuj okazje, by uczyć się nowych rzeczy
    – szkolenia, zastępstwa, zgłaszaj się na ochotnika do różnych zadań. Pomyśl, które stanowiska cię interesują, czego musisz się nauczyć, by móc się o nie ubiegać.
     
  • Nie rezygnuj zbyt szybko ze swoich oczekiwań.
    A jeśli jesteś zmuszony pójść na jakiś kompromis ze sobą, zastanów się, z czego jesteś w stanie zrezygnować, nie tracąc zupełnie motywacji. Jak to możesz sobie zrekompensować? 
     
  • Jeśli nie możesz znaleźć pracy takiej, na jakiej ci zależy, zastanów się, czy sam nie możesz jej sobie stworzyć.

 

Typ osobowości a rodzaj wyzwań

 

Żeby móc w pełni realizować swój potencjał zawodowy, potrzebujemy też oprócz umiejętności odpowiednich do naszego typu osobowości zadań, wyzwań i otoczenia.