Okazuje się, że tłuszcz u dzieci i u dorosłych gromadzi się w różny sposób. Biolodzy przeprowadzili biopsję tłuszczu podskórnego z brzucha 687 pacjentów - zarówno tych szczupłych, jak i tych, którzy mają problemy z nadwagą. Naukowcy zapisywali przy tym wzrost, płeć i BMI (wskaźnik masy ciała) każdego człowieka. Po porównaniu otrzymanych danych z wskaźnikami u dzieci naukowcy doszli do wniosku, że liczba komórek tłuszczowych w organizmie rośnie do około 20 roku życia, a od tego wieku aż do śmierci prawie nie ulega zmianie.
Lekarze przeprowadzili również skomplikowane badanie pacjentów, którzy poddali się operacji chirurgicznego zmniejszenia objętości żołądka. Badanie to miało miejsce przed operacją i dwa lata po niej. Wyszło na jaw, że niezależnie od zmniejszonej ilości pochłanianych pokarmów i wagi, która spadała średnio o około 18%, pacjenci posiadali taką samą ilość adipocytów (komórek tłuszczowych), jak przed operacją – około 80 miliardów w całym ciele. Wskaźniki uległy jednak zmianie, ponieważ każda komórka tłuszczowa straciła nieco ze swej wagi. Dlatego właśnie niektórzy mają problemy z trwałym schudnięciem nawet po przeprowadzeniu liposukcji czy operacji zmniejszenia objętości żołądka. Do 20 roku życia w ciele człowieka gromadzone są komórki tłuszczowe – gdy dziecko tyje, wzrasta ich ilość, która od 20 roku życia już się nie zmienia – surowa dieta czy inne metody na schudnięcie nie zmieniają ich ilości, a jedynie ich rozmiar.
Dorośli, którzy już od dziecka posiadają skłonność do tycia, mają więc w organizmie więcej adipocytów, dlatego tyją szybciej i trudniej im stracić na wadze.
Komórki tłuszczowe ulegają wraz z wiekiem człowieka naturalnym procesom obumierania, jednakże ich ilość nie zmienia się również dlatego, że są one zastępowane przez nowe adipocyty. Średnio co 8,3 lata prawie połowa komórek tłuszczowych ulega odnowieniu. Do takiego wniosku naukowcy doszli, badając próbki tkanki tłuszczowej dorosłych już ludzi żyjących w okresie prób jądrowych w czasie zimnej wojny (1955-1963). Naukowcy określali wiek komórek na podstawie zawartości w tkance tłuszczowej radioaktywnego izotopu węgla C14, którego ilość w powietrzu znacznie wzrosła właśnie podczas testów bomb atomowych. Wskaźnik ten w niektórych komórkach był wysoki, co oznaczać może tylko, że komórki te nie zostały odnowione, podczas gdy inne zdążyły już przejść pełny cykl zamiany. Jeżeli biologom uda się wyjaśnić, w jaki sposób można kontrolować i zahamować proces odnawiania się adipocytów, być może uda się pomóc ludziom w uniknięciu efektu jo-jo i w utrzymaniu wagi po schudnięciu.
Naukowcy podkreślają wagę odkrycia – dzieci, które odżywiają się prawidłowo do około 20 roku życia, nie będą mieć w przyszłości problemów ze zdrowiem, jeżeli tylko otyłość nie jest w ich przypadku problemem genetycznym. JSL
źródło: Nature