Coupé to coupé – według purystów auta tego typu mogą być wyłącznie dwudrzwiowe! Do niedawna tak też myślano w koncernie BMW. Tymczasem inni, włączając konkurencyjnego Mercedesa, mieli już sedany 4-drzwiowe z tak poprowadzoną linią dachu i drzwiami bez ramek, żeby z daleka przypominały coupé. Auta tego typu są funkcjonalne i nadają się, prócz codziennego kłucia w oczy zazdrosnych sąsiadów, także do wożenia rodziny czy dłuższych wypadów w kilka osób. Szefowie BMW, widząc, czego chce rynek, w końcu się złamali. Już za kilka miesięcy BMW serii 6 Gran Coupé trafi do salonów. Jest to samochód czteroosobowy, choć Niemcy gwarantują, że do kabiny wejdzie też piąta osoba (da się ją przewieźć, ale bez wygód). Samochód ma 460-litrowy bagażnik (po złożeniu tylnej kanapy pomieści 1265 l).