Zanim zaczniesz czytać dalej, przypomnij sobie, jak brzmi głos Krystyny Czubówny. Teraz przeczytaj kolejne zdanie, słysząc w głowie jego brzmienie: „Świt nad rozlewiskami budzi chmary przelotnych ptaków, które zebrały się tu w drodze na północ, na kilkudniowy odpoczynek”. Prawda, że sposób, w jaki mówimy, ma znaczenie?

Na początek warto zdać sobie sprawę z tego, jaki jest cel mówienia. A jest to chęć bycia zrozumianym, interesującym i przekonującym. Mówienie powinno stać się naszym atutem, a nie być przekleństwem. Jak napisał Kwintylian w swoim najważniejszym dziele „Kształcenie mówcy”, wypowiadający się ma trzy powinności: docere, delectare, movere, czyli ma nauczać, zabawiać i wzruszać.

„Dobrze jest ugruntować własny styl wypowiedzi – podpowiada dr Kochan. – Tak jak każdy z nas ma własny charakter pisma, tak każdy powinien znaleźć właściwe sobie słownictwo, porównania i jednocześnie umieć je różnicować i dostosowywać w zależności od sytuacji, odbiorcy i tematu. Ta umiejętność pomaga wyczuć odpowiednią chwilę, jej ducha i powiedzieć to, co ludzie chcą usłyszeć w danym momencie”.

Istnieją jednak uniwersalne zasady, o których warto pamiętać. Oto 10 najważniejszych:

Dekalog mówcy

1. Staraj się zmieniać tempo mówienia.

2. Mów umiarkowanie głośno, czasami powiedz coś ciszej, a gdy chcesz coś zaakcentować – powiedz to głośno.

3. Uśmiechaj się delikatnie, kiedy mówisz – uśmiech ociepla głos.

4. Gdy mówisz, pamiętaj o stawianiu kropek na końcu zdania.

5. Staraj się ograniczać dźwięki typu yyyy, aaaa.

6. Postaraj się znaleźć indywidualny styl mówienia.

7. Mów barwnie, opisowo.

8. Stosuj anegdotę.

9. Dostosuj wypowiedź do odbiorców, tematu i okoliczności.

10. Dbaj o dykcję.