Twórcy wynalazku na łamach PLoS ONE powołują się na ciekawy fakt: pomimo tego, że na świecie aparatura medyczna służąca do badania organów wewnętrznych jest dość rozpowszechniona, zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia liczba tego rodzaju urządzeń wcale nie jest wysoka. Dostęp do aparatów rentgenowskich, ultrasonografów, aparatów do rezonansu magnetycznego czy innych urządzeń do badań medycznych ma zaledwie jedna czwarta naszej planety. Około 20% diagnoz lekarze stawiają na podstawie obrazów, uzyskanych dzięki nowoczesnym urządzeniom medycznym. Jednak aparatura taka nie tylko może być wykorzystywana określonych warunkach, lecz również jest dość droga i często szpitali nie stać na jej zakup. Naukowcy zaproponowali wyjście z tej sytuacji – innowacyjna technologia jest szansą na to, że wiele istniejących obecnie metod badań medycznych opierających się na technice obrazowania może stać się tańszymi i bardziej mobilnymi.
Istotą działania wynalazku jest czujnik, który przekazuje określone parametry na telefon komórkowy. Następnie ta „nieobrobiona” informacja jest przesyłana przez aparat siecią komórkową do oddalonej centrali, w której dane są opracowywane w celu ich graficznego odzwierciedlenia i ponownie przekazywane na telefon wyjściowy. Na wyświetlaczu telefonu można więc zobaczyć określony obraz, który pozwoli diagnozować stan zdrowia pacjenta. Naukowcy porównują ten końcowy proces do prostego przesyłania zdjęcia na komórkę znajomego. Nie będzie również problemów z wielkością obrazu - powinien wystarczyć zwykły wyświetlacz telefonu komórkowego o dużej rozdzielczości.
Innowacyjna technologia sprawdziła się w prototypie urządzenia do tomografii impedancyjnej, która wykorzystuje różnice w przewodności elektrycznej tkanek chorych i zdrowych w celu stworzenia diagnostycznego obrazu. Oprócz generatora napięcia w tym badaniu niezbędne są jedynie elektrody w celu wysyłania i mierzenia impulsów prądu. Dane przekazywane są na telefon komórkowy za pomocą portu USB.
Dostęp do oddalonej centrali badań ma, jak twierdzą naukowcy, o wiele więcej zalet, niż wykorzystywanie aparatury medycznej na miejscu. Zmniejszają się nie tylko koszty urządzenia badającego pacjenta, gdyż jest ono o wiele mniej skomplikowane, niż aparatura w centrali. Na miejscu badania odpadnie również konieczność zatrudniania specjalistycznego personelu, gdyż obsługa i naprawa czujników jest bardzo prosta. Naukowcy planują już zastosowanie nowoczesnej technologii w innych badaniach medycznych. Nowa technologia będzie szansą na przeprowadzanie kosztownych badań, zwłaszcza w krajach słabo rozwiniętych. JSL
źródło: Hebrew University of Jerusalem