Podenerwowanie, nerwice lękowe, a nawet psychozy czy depresja mogą być konsekwencją niedoborów składników diety. Chodzi tu zarówno o witaminy, jak i mikroelementy. Dlatego warto zadbać o to, by nasz jadłospis był urozmaicony, a w razie potrzeby uzupełniać go o suplementy, których skuteczność potwierdza współczesna nauka.

 

WITAMINY PRZECIW DEPRESJI

Uczeni badający ludzi chorych na depresję wiedzą, że części z nich brakuje niektórych witamin, takich jak witamina D3 czy niacyna, czyli witamina B3. Dla
dietetyków nie jest to specjalne zaskoczenie. Od dawna wiadomo, że w zasadzie wszystkie witaminy z grupy B są niezbędne do działania naszego układu nerwowego. Gdy ich brakuje, mogą pojawić się niepokojące objawy, a nawet choroby. Przy niedoborach tiaminy (witaminy B1) może ujawnić się bardzo ciężka choroba zwana beri-beri. Kiedyś cierpieli na nią więźniowie na wyspie Jawa, którzy jedli wyłącznie biały ryż. Objawy tego schorzenia – m.in. drętwienie
kończyn, zaburzenia czucia i pamięci – wkrótce powiązano z brakiem witaminy B1. Dziś beri-beri występuje głównie w ubogich krajach oraz wśród osób,
które nadużywają alkoholu. Warto jednak pamiętać, że nawet niewielki niedobór tiaminy może być groźny. Może wywoływać zapalenia nerwów i bolesne skurcze mięśni. Dlatego należy jeść pełnoziarniste pieczywo, makaron, brązowy ryż naturalny, wątróbkę, kasze, ziarna i nasiona, mięso oraz drożdże.

Tiamina posiada jeszcze jedną bardzo wartościową cechę – ma działanie przeciwbólowe. Podobnie jest z witaminą B2 – pomaga łagodzić bóle, a nawet zawroty głowy. Objawami jej niedoboru mogą być bóle dolnej części pleców (tzw. ataki korzonków), a także zajady. Witaminę B2 znajdziemy w nabiale, serach, twarogach i fermentowanych napojach mlecznych, a także w soi, tłustych rybach, natce pietruszki i selerze naciowym. Natomiast kiełki pszenicy, nasiona roślin strączkowych czy pestki słonecznika to skarbnica witaminy B6. Uczestniczy w wytwarzaniu neuroprzekaźników takich jak serotonina, dopamina i noradrenalina. Wszystkie są niezbędne do tego, abyśmy mieli dobre samopoczucie.

Niedobór serotoniny występuje m.in. w depresji, z kolei dopamina jest kluczowa przy odczuwaniu przyjemności. Poziom obu tych związków podnoszą także substancje zawarte w szafranie. Tę cenną przyprawę pozyskuje się z krokusa purpurowego, który hodowany jest m.in. w Iranie, Indiach i krajach śródziemnomorskich. Jeśli nie chcemy dodawać szafranu do potraw, możemy sięgnąć po zawierające go suplementy diety. Suplementacja może być też niezbędna w przypadku witaminy B12, czyli kobalaminy. Jej podstawowe źródła to mięso, ryby, jaja, mleko i jego przetwory. Dlatego u osób na diecie wegetariańskiej, a zwłaszcza wegańskiej może pojawić się niedobór tego składnika. Objawy to m.in. apatia, spadek nastroju i depresja oraz zaburzenia emocjonalne.