Trudno było prześcignąć tradycyjny żarnik z wolframu w stuwatowej żarówce, która i tak świeci dość rachitycznie - jak na żarówkę - za to pobór mocy ma duży. Żarówka Evolux firmy EarthLED to coś zupełnie nowego. Pobór mocy tylko 13 watów, a żywotność 50 tysięcy godzin, czyli pięć razy dłużej niż żywotność tradycyjnej żarówki. A świeci tak dobrze, że doskonale nadaje się na miejsce żarowej stuwatówki. To dzięki diodom, które świecą pięknym, jasnym światłem (900 lumenów), a nie pożerają prądu. Porażająca jest tylko cena - 90 dolarów. Co prawda, jak wyliczył producent, to jedynie 6 dolarów rocznie, ale i tak ręka przy kasie może zadrżeć. h.k.