Dziewiczy lot odbył w USA zupełnie nowy samolot Boeinga. B 787 Dreamliner. Samolot wystartował do lotu próbnego z lotniska Paine Field. Lotnisko leży niedaleko fabryki Boeinga w Everest niedaleko Seattle w Stanie Waszyngton (USA). Za sterami maszyny siedzieli kapitan Mike Carriker i pilot Randy Neville . Start przebiegał bez zarzutu, podobnie jak lądowanie. Lot został jednak skrócony z powodu padającego deszczu. Zamiast czterech godzin, samolot spędził w powietrzu tylko trzy. Boeing wprowadza nowy samolot po dziesięciu latach od premiery poprzednika - modelu B 777. Prace nad nim trwały 5,5 roku. Nowy samolot to - według producenta - cud techniki. Największa rewolucja zaszła w konstrukcji samolotu, gdzie wykorzystano elementy wykonane z włókna węglowego. Dzięki temu samolot jest znacznie lżejszy, niż przy tradycyjnym sposobie budowy i przy wykorzystaniu nowych dwóch silników Rolls-Royce Trent 1000 zużywa o jedną piątą mniej paliwa. Samolot ma być także cichszy niż konkurencja. Dreamlinery te będą mogły przewieźć od 210 do 330 pasażerów na odległość ponad 15,5 tys. km. Na rynku będą dostępne trzy wersje - przedłużona, standardowa i skrócona. od wersji od 150 do 205 mln dol. Próbny lot Dreamlinera był jednak opóźniony o 2,5 roku ze względu na konieczność poprawienia wykrytych w samolocie wad konstrukcyjnych. Mimo tak dużych przestojów klienci nie zrazili się. Firma podaje, że ma już zamówienia na 840 takich samolotów. Boeing chce dostarczyć pierwsze egzemplarze samolotu pod koniec przyszłego roku. h.k.