Czy wiecie, że skasowanie plików z komputera wcale nie wymazuje ich z twardego dysku? Nawet formatowanie to za mało. Możliwe jest, a czasem nawet bardzo łatwe, odczytanie danych z takiego dysku. Dlatego zastanówcie się, zanim wyrzucicie dysk z firmowego komutera, a wraz z nim wasze umowy, transakcje i co tam jeszcze. Na szczęście jest eRazer, sprytne urządzenie, które zaradzi groźbie dostania się cennych informacji w niepowołane ręce. Wystarczy wpiąć wtyczkę do twardego dysku i można trwale skasować dane. Robi się to szybko i skutecznie bez użycia komputera. Szybkość wymazywania podana przez producenta to 35 megabajtów na sekundę. Dysk o pojemności 250 GB powinien się wyczyścić w dwie godziny. Prostszy model kasuje dane jeden raz, nieco bardziej zaawansowany robi to kilka razy - na wszelki wypadek, bo podobno są specjaliści, którzy po jednym razie są w stanie jeszcze coś na dysku odszukać. Dysk twardy po skasowaniu będzie sprawny i można go użyć ponownie.