Technologia zajrzała wreszcie tam, gdzie do niedawna królowały wciąż rozwiązania ubrane w nowoczesne tworzywa, ale znane każdemu rymarzowi. Walizka Live Luggage Power Assisted Suitcase to zupełnie nowa filozofia podróżowania. Za transport bagażu odpowiada odchylana rączka antygrawitacyjna. Po jej odchyleniu uruchamiają się niezależnie napędzane superpłaskimi silniczkami elektrycznymi kółka. Włączają się one dopiero wtedy, gdy waliza waży więcej niż 7 kilogramów. Równie płaskie akumulatory odpowiadają za zasilanie tego bagażu i starczają na dwie godziny marszu. Dzięki silnikom i rączce, która pomaga w odpowiednim ustawieniu zbalansowanej walizy pasażer dźwiga o 85 procent mniejszy ciężar niż dźwigałby dotąd. Sterowanie tą walizką jest intuicyjne, nie trzeba naciskać żadnego guzika. Bagaż sam wie, kiedy pasażer zaczyna go ciągnąć i dostosowuje się do jego prędkości. Trzypunktowy system zamykania i system lokalizacji Live Locator ułatwiają odnalezienie sakwojażu w razie jego zaginięcia. Za rączką zgrabnie schowana niewielka parasolka - o tym zapomina się zawsze. h.k.