Zgodnie ze sprawozdaniem opublikowanym w magazynie New Journal of Physics w trakcie serii doświadczeń na Vulcan osiągnięte zostały moce promieniowania rzędu 0,32-0,73 PW ( jeden petawat – tysiąc trylionów, 1015 wat). Działanie laseru na rdzeń trwało 1 ps (1 pikosekunda – jedna trylionowa sekundy) i skupiło się w promieniu o średnicy równej jednej dziesiątej średnicy włosa ludzkiego. Tak więc intensywność promieniowania osiągnęła około 4 x 1020 wat na cm2. Do tej pory nie udawało się osiągnąć czasu trwania impulsu, wystarczającego do nagrzania substancji do tak wysokiej temperatury. Niewielki czas trwania impulsu wraz z mikroskopijną powierzchnią działania promienia nie pozwalały na zarejestrowanie wyników takich doświadczeń. Na laserze Vulcan udało się rozwiązać problem „rozdzielczości przestrzennej” za pomocą specjalnego systemu światłowodów. Profesor Peter Norreys z Rutherford Appleton Laboratory, w którym przeprowadzano doświadczenia, twierdzi, że otrzymane wyniki umożliwią znaczne postępy w opracowywaniu laseru nowej generacji zgodnie z projektem Hiper. Na tym laserze naukowcy mają zamiar nagrzać substancję do 100 mln stopni – taka właśnie temperatura jest niezbędna w celu przeprowadzenia reakcji syntezy termojądrowej.
Paliwem dla syntezy termojądrowej jest deuter i tryt – dwa izotopy wodoru, które teoretycznie można wydobywać z oceanu światowego. Reakcja termojądrowa zachodzi w sposób naturalny w Słońcu, lecz w warunkach niskiego ciśnienia ziemskiego w celu jej przeprowadzenia niezbędne są temperatury rzędu 100 mln stopni.
Naukowcy prognozują, że energię termojądrową za pomocą laseru prawdopodobnie uda się osiągnąć do 2012 roku.
JSL
źródło:www.clf.rl.ac.uk