PILOTKI W PILOTKACH

W pierwszej połowie XX wieku kobiety w Stanach Zjednoczonych zaczynają wychodzić z cienia. Pierwsza wojna światowa niweluje nieco bariery, które separowały je od zawodów wykonywanych dotąd przez mężczyzn. Dzięki wysiłkom sufrażystek, podczas wyborów prezydenckich w 1920 roku kobiety po raz pierwszy mogą iść do urn. Nie wszystkie bariery zostały jednak przełamane, a Amelia nie bała się ich demaskować: „Jedną z rzeczy, które mnie bardzo martwią, jest fakt, że dziewczyny nie mają siły przebicia. Dzieje się tak od pokoleń, za sprawą dziedziczonych i przestarzałych przyzwyczajeń, których następstwem jest myślenie, że kobiety są z natury nieśmiałe i lękliwe” – powiedziała o wciąż żywych konwenansach.

Ona jednak nic sobie z nich nie robiła. Aby zarobić 1.000 dolarów na kurs latania, pracowała, dowożąc ciężarówką piach i żwir na budowy. W końcu jako 16. kobieta na świecie zdobyła licencję pilota. Wyróżniała się również wśród samych pilotek. Zamiast w kombinezonie lotniczym, latała w sukienkach albo modnie skrojonych kostiumach i kategorycznie odmawiała zakładania kasku. W zamian, zawsze zakładała zgrabną, idealnie dopasowaną skórzaną pilotkę. Amelia walczyła też o prawa swoich koleżanek po fachu. W 1929 roku udało jej się zorganizować pierwszy wyścig dla kobiet, który już na starcie został ochrzczony jako „The Powder Puff Derby”. Przy okazji z inicjatywy Amelii powstała organizacja „Ninety – Nines”. Spotkanie inicjujące działalność organizacji, która zrzesza dziś ponad pięć tysięcy pilotek z całego świata, odbyło się w lotniczym hangarze. 2 listopada 1929 roku Amelia została jednogłośnie wybrana pierwszą przewodniczącą tej istniejącej do dziś i wciąż bardzo prestiżowej organizacji.