Można powiedzieć, że w ten sposób upiekli dwie pieczenie na jednym ogniu: z jednej strony stworzyli dla siebie i innych amatorów podwodnych wypraw wspaniałe miejsce do odwiedzin, z drugiej konstrukcję może wykorzystać przyroda. Na ażurowym szkielecie krakena panują doskonałe warunki do osiedlania się koralowców. 

Statek, który stał się "płótnem" tej instalacji artystycznej służył amerykańskiej marynarce jako tankowiec i przetrwał słynny atak na Pearl Harbor. W 2017 roku został zatopiony o wybrzeży Brytyjskich Wysp Dziewiczych. 

Za kilkanaście lat możemy się spodziewać, że stalowy kraken będzie mienił się wszystkimi pięknymi barwami rafy.

Zobaczcie jak go wykonano i zatopiono.

Źródło: Dive BVI