Nic nie boli bardziej niż poważne rany pooparzeniowe. Zdaniem lekarzy jest to najsilniejszy i najbardziej długotrwały rodzaj bólu, jakiego może doświadczać człowiek. Oczywiście pacjenci dostają bardzo silne leki, póki ich rany się nie zagoją, najczęściej morfinę. Od dziesięcioleci próbuje się znaleźć coś lepszego. Czy istnieje coś, co radzi sobie z najsilniejszym bólem na świecie skuteczniej niż tradycyjna morfina? Tak. I jest to gra wideo.

MNIEJ CIERPIENIA, WIĘCEJ KONTROLI

„Snow World” to wirtualne środowisko 3D opracowane przez naukowców z Uniwersytetu Waszyngtońskiego, by pomagać pacjentom leczonym z powodu poważnych oparzeń. Pacjenci dostają okulary wirtualnej rzeczywistości (VR) i joystick, by poruszać się w wirtualnym świecie. Są tam lodowe jaskinie do zbadania, śnieżki do rzucania i cały rozkosznie zimowy krajobraz. Pacjenci noszą okulary VR i grają w tę grę w najbardziej bolesnych momentach leczenia poparzeń, przy oczyszczaniu i bandażowaniu ran.

Gra była testowana w badaniach klinicznych i okazało się, że zmniejsza ból o całe 30–50 proc. W przypadku najbardziej poparzonych pacjentów wykazano, że gra ma większy wpływ na ich ból i ogólne cierpienie niż morfina, którą również dostawali.

Co więcej, nawet jeśli jeszcze cierpieli, potrafili to niemal zupełnie zignorować. Zgłaszali, że są świadomi przeżywanego bólu jedynie przez 8 proc. czasu. Porównajmy to z tradycyjnym leczeniem oparzeń: nawet przy najwyższych dawkach opiatów, które można bezpiecznie podawać, pacjenci zazwyczaj twierdzą, że spędzili 100 proc. czasu leczenia na myśleniu o swoim nieznośnym bólu.

Lekarze stwierdzili, że dzięki „Snow World” mogą zmniejszyć dawki leków i jednocześnie znacznie skuteczniej radzić sobie z bólem pacjentów. Korzyści są nie tylko psychologiczne. Kiedy pacjenci czują mniejszy ból, lekarze mogą zastosować agresywniejsze formy pielęgnacji ran i terapii fizycznej – dwa czynniki, które przyspieszają zdrowienie i zmniejszają koszty leczenia. A co najważniejsze, pacjenci mają wrażenie, że lepiej panują nad sytuacją i o wiele mniej cierpią.

W jaki sposób gra wideo spowodowała tak ogromną zmianę? W artykułach naukowych opisujących pozytywne oddziaływanie gry autorzy „Snow World” dr Hunter Hoffman i dr David Patterson przypisują jej sukces dobrze zbadanemu zjawisku psychologicznemu: teorii uwagi traktowanej jako reflektor (spotlight theory of attention). Zgodnie z tą teorią ludzka uwaga działa jak reflektor. Mózg może przyjąć i przetworzyć tylko ograniczoną ilość nowych informacji w danym momencie. Dlatego skupiamy się na jednym źródle informacji naraz, ignorując wszystkie inne. W rezultacie informacje nieustannie konkurują o uwagę mózgu – widoki, dźwięki, smaki, zapachy, myśli i doznania fizyczne.