Konsekwentnie od 4 lat premiery kolejnych modeli miały miejsce na początku września. Tak ma być i z modelem iPhone 8, choć pojawiły się w sieci spekulacje o opóźnieniach startu nawet na początek 2018 r. Póki co się nie potwierdziły, więc odliczamy do września.

Cena

Jak twierdzi Luo Zhongsheng, dyrektor popularnej fabryki Foxconn, wszyscy zainteresowani muszą szykować się na spore wydatki. Najnowsze dziecko Apple’a będzie posiadało nowe, droższe komponenty m.in. ekran OLED, które wpłyną na wzrost cen produkcji. Spekuluje się, że będzie ona wynosiła ponad 1000 dolarów.

Touch ID i rozpoznawanie twarzy

To już prawie pewne, że najnowszy iPhone nie będzie miał Touch ID. Zastąpi go funkcja rozpoznawania twarzy pod roboczą nazwą Pearl ID. Mark Gurman z agencji prasowej Bloomberg twierdzi, że według jego źródła funkcja rozpoznawania twarzy będzie wykorzystywana do odblokowywania telefonu, logowania do aplikacji i autoryzacji płatności Apple Pay. Jak donosi japoński serwis MacOtakara, telefon będzie posiadał dwie przednie kamery do wykonania bardziej dokładnego skanu twarzy w technologii 3D.

Aparat

Według raportu Fast Company Apple zamierza dodać do tylnej kamery laser 3D, który ma służyć do dokładniejszego określania odległości obiektów widzianych przez kamerę. Usprawniłoby to działanie funkcji AR (rozszerzona rzeczywistość) i autofokusa (automatycznego ustawienia ostrości).

Nowy odcień złota

Do sieci wyciekły niedawno zdjęcia nowego iPhone’a w kolorze miedzianego złota. Oprócz tego pojawiły się zdjęcia telefonów w znanych już barwach czerni i srebra. Nie ma jednak pewności, czy nie są to chińskie podróbki stworzone np. przez producentów etui. Z drugiej strony modele w odcieniach złota znakomicie sprzedają się na rynkach azjatyckich. Mówi się, że z powodu opóźnień produkcji może zabraknąć w ofercie koloru białego.