Piękno – atrakcyjność na wiosnę
Jeżeli posiadasz wysoką potrzebę motywatora Piękno, oznacza to, że jesteś osobą ponadprzeciętnie wrażliwą na estetykę, kochasz upiększać swoje otoczenie i zwracasz uwagę na atrakcyjność fizyczną. Osoby o wysokiej potrzebie piękna nie przepadają za chodzeniem na siłownię, bo nie zaspokaja to ich pragnień estetycznych. Do diety zmotywują Cię pięknie przygotowane posiłki, zachęcającą formą aktywności może być taniec, a wyjście na trening ułatwi nawet… modny strój sportowy.

Jedzenie – posiłki w tabletkach
Istnieją na naszej planecie osoby, dla których jedzenie mogłoby nie istnieć - często używają one porównania, że gdyby tylko istniała taka możliwość, chętnie przyjmowałyby posiłki w tabletkach. Jedzenie nie sprawia im szczególnej przyjemności i w takim wypadku bardzo łatwo przychodzi im zachowanie szczupłej sylwetki. Niska wartość motywatora Jedzenie będzie wspierać nasz cel, o ile nie będziemy jeść byle czego. W tym wypadku możesz postarać się znaleźć szybkie i proste przepisy, które sprawią, że nie utkniesz w kuchni na długie godziny, a mimo wszystko na Twoim talerzu znajdzie się coś wartościowego.

Ewentualne przeszkody – jak sobie z nimi radzić?

Nie da się ukryć, że nie wszystkie motywatory będą wspierały nas w drodze do wymarzonej sylwetki. Wysokie natężenie motywatora Jedzenie może zarówno pomagać, jak i przeszkadzać. Możliwe, że posiadanie tej potrzeby sprawi, że będziesz spożywał wyrafinowane posiłki w małych ilościach. Może się zdarzyć jednak tak, że będzie Ci zależało na skonsumowaniu jak największej ilości ulubionych przekąsek. Postaraj skoncentrować się na jakości zamiast ilości, aby wciąż zaspokajać swoją wewnętrzną potrzebę, a jednocześnie zachować umiar.

Niskie natężenie motywatora Aktywność fizyczna również może odciągać od wyznaczonego celu. Jeżeli wolisz spędzać popołudnia z pilotem zamiast ciężarkami w ręku, skup się na innych motywatorach, które mogą zachęcić Cię do działania. Motywacja do odchudzania obejmuje wiele aspektów i nie ogranicza się tylko do Jedzenia i Aktywności fizycznej.

Upadniesz – podnieś się

Jedna z moich koleżanek w odchudzaniu stosuje zasadę “aby do pierwszego pączka”. Stosując rygorystyczną dietę, a na dodatek regularnie ćwicząc, trzyma się całkiem nieźle, aż do momentu pierwszej wpadki. Kiedy siła woli zawiedzie ją raz i po długich męczarniach w końcu sięgnie po ukochanego batonika, automatycznie porzuca swój cel “bo skoro raz zjadłam, to dalej już nie ma sensu się starać”. Wpadki się zdarzają i trzeba tę świadomość zaakceptować. Zjeść upragnioną czekoladę, pójść pobiegać i kontynuować plan. Porażki są naturalnym elementem osiągania celu, ale ich pojawienie się nie musi zaprzepaścić całego wysiłku. Skup się na swoich mocnych stronach, wypisz na kartce wspierające motywatory oraz okoliczności, które Cię motywują. Odpowiedzialność za sukces leży w Twoich rękach.

Opracowanie: Instytut Durkalskiego RMP Polska Sp. z o.o. Więcej na temat motywacji wewnętrznej na: www.16motywatorow.pl