Twórca Facebooka, Mark Zuckerberg stwierdził, że za 15 lat nauka programowania w szkołach będzie sprawą naturalną, tak jak lekcje pisania i czytania. I rzeczywiście. Władze kolejnych krajów zaczynają dostrzegać edukacyjną wartość kodowania.

Już w 2012 roku widać było tę zmianę myślenia w małym nadbałtyckim kraju. Estonia, nazywana żartobliwie „E-stonią” potrafiła wyciągnąć wnioski z ogromnego sukcesu, jaki odniósł program Skype, nad którym programiści z Tallina pracowali wspólnie z programistami szwedzkimi. W tym samym roku zorganizowano w Estonii pilotażowe programy uczące pierwszoklasistów kodowania.

Kodowanie - przedmiot obowiązkowy

Jako obowiązkowy przedmiot do swoich szkół jako pierwsi wprowadzili je jednak Brytyjczycy. Od września 2014 roku 5-latkowie z Wysp  poznają na lekcjach tajniki świata wirtualnego. Czy to nie za wcześnie? Zdaniem ekspertów edukacja wczesnoszkolna to idealny moment na wprowadzanie takich elementów. Zwłaszcza, że Scratch, czyli program, który stanowi podstawę zajęć, jest przystosowany dla najmłodszych uczniów i pozwala na wykonywanie zadań adekwatnych do ich wieku. Dzieci mogą zaprogramować np. wyrastanie kolorowych kwiatków.

Na świecie głośno było o projekcie Lindy Liukas, założycielki RailGirls, firmy popularyzującej naukę o nowych technologiach wśród kobiet. Liukas postanowiła stworzyć książkę o programowaniu dla dzieci w wieku 4-7 lat. Swój pomysł zamieściła na popularnej platformie crowdfundingowej – Kickstarter. Potrzebne  10 tys. dolarów na realizację projektu uzbierała w ciągu zaledwie 3,5 godziny. Finalnie jej pomysł zgromadził ponad 380 tys. dolarów! Dzięki temu finansowaniu wydano książkę „Hello Ruby”, która w prosty sposób wprowadza najmłodszych w fascynujący świat kodowania i uczy jego podstaw.

Napisany kod to namacalny efekt nowoczesnych zajęć. Można go zobaczyć i potrafi przynieść wymierne korzyści. Najmłodsi zaczynają zazwyczaj od nauki samodzielnego tworzenia animacji, a następnie prostych gier. Nauka programowania to jednak dużo więcej! Kodowanie sprzyja rozwojowi intelektualnemu najmłodszych. Budzi kreatywność i uruchamia niestandardowe myślenie. Programowanie nastawione jest na pomysł. Chodzi o znalezienie sposobu na to, by uzyskać zaplanowany efekt. Kształci zatem umiejętności analityczne i zmienia podejście do świata. Dziecko przestaje być jedynie biernym odbiorcą rzeczywistości, zaczyna na nią wpływać i ją kreować. Zdaniem Billa Gatesa „nauka pisania programów to gimnastyka dla mózgu. Pozwala wypracować umiejętność efektywnego myślenia o rzeczach niezwiązanych z informatyką”.

Mistrzowie kodowania

Potencjał programowania dostrzeżono ostatnio także w Polsce. W 2014 roku wystartował ogólnokrajowy, bezpłatny program edukacyjny dla dzieci szkół podstawowych i gimnazjalnych wspierany przez Ministerstwa: Edukacji Narodowej, Administracji i Cyfryzacji oraz Gospodarki . „Mistrzowie Kodowania” w trwającej obecnie edycji zgromadzili aż 600 szkół. - Staramy się wykształcić obeznanego z technologią obywatela, który będzie w stanie funkcjonować na rynku pracy za dekadę lub dwie. Przecież nasze dzieci będą wykonywać zawody, które dziś jeszcze nie istnieją i jedyne, co możemy o nich powiedzieć, to to, że będą oparte na technologii. – komentowała w wywiadzie udzielonym Newsweekowi Bianka Fijołek, jedna z pomysłodawców „Mistrzów Kodowania”.

Czy to działa? Przykładów ambitnych i śmiałych projektów z wykorzystaniem nowych technologii już dziś można znaleźć wiele. Nie tak dawno siedem licealistek z Koła samodzielnie zaprojektowało i zbudowało robota humanoidalnego. Uczennice wydrukowały wszystkie jego części na drukarce 3D, a następnie zajęły się programowaniem. Za swoją pracę, zapał i kreatywność zostały nagrodzone w ogólnopolskim konkursie wydawnictwa Nowa Era „Projekt z klasą”. Grant w wysokości 4 tysięcy złotych przeznaczą na dalszą rozbudowę funkcji Leonarda.

– Stopień skomplikowania i poziom naszej pracy jest odpowiedni do zajęć na uczelniach akademickich o profilu technicznym. A my pracujemy w liceum! – tłumaczy opiekun projektu, Bartosz Dudek. – Dziewczyny na początku podchodziły do tematu z lekką rezerwą. A potem niezwykle mocno się zaangażowały. Już dziś widzę, że niektóre z uczennic są zainteresowane połączeniem swojej przyszłości zawodowej z programowaniem i robotyką – dodaje. – Projekt zachwycił jury konkursowe nie tylko stopniem zaawansowania, pokazał także bardzo ważną tendencję i zmianę zainteresowań młodzieży, która chętnie angażuje się w obowiązujące, edukacyjne trendy - tłumaczy Marcin Wojtyński dyrektor ds. strategii w wydawnictwie Nowa Era.  – Praca metodą projektu jest bardzo ważna z punktu widzenia przyszłości zawodowej. Kształci w uczniach wiele cennych dla przyszłych pracodawców kompetencji, a jeśli uczniowie rozwijają jednocześnie tak cenne umiejętności jak kodowanie – mamy duet idealny. Edukacja powinna być atrakcyjna i jednocześnie skuteczna, łączyć wiedzę z praktyką  – dodaje.

Programowanie: kreatywność i wpływ

Zdaniem Kamili Sidor, współtwórczyni międzynarodowej społeczności kobiet w IT „Geek Girls Carrots”, programowanie fascynuje, ponieważ z jednej strony uruchamia niesamowitą kreatywność, a z drugiej daje poczucie, że można mieć realny wpływ na otaczające nas życie. Podczas Campus Seminar –  nowatorskiej konferencji dla nauczycieli zorganizowanej przez wydawnictwo Nowa Era we współpracy z Ambasadą Finlandii, poświęconej zmianom zachodzącym w różnych dziedzinach życia i ich wpływowi na proces edukacji, Sidor przekonywała  ponad 500 nauczycieli, dlaczego kodowanie jest językiem przyszłości. – Ucząc programowania, uczymy, jak znajdować odpowiedzi na konkretne pytania. Nowe technologie to nie jest przyszłość. One dzieją się teraz. Trzeba skupić się na nauce kodowania, bo ta umiejętność za kilka lat będzie tak podstawowa jak np. pisanie – twierdzi Sidor. Liczne inicjatywy szerzące tę umiejętność zarówno wśród uczniów jak i nauczycieli świetnie wpisują się zatem w ogólnoświatowy trend. Cieszy to tym bardziej, że nasi naukowcy już dziś są cenionymi ekspertami na rynku światowym…. Teraz Polsk@! 

Czytaj więcej: