Właśnie odkryto kolejną tajemnicę Watykanu. Konserwatorzy przypadkiem trafili na dwa renesansowe malowidła ścienne autorstwa samego Rafaela Santiego z 1520 roku. Odkrycia dokonano podczas sprzątania i odrestaurowywania jednej z sal w Muzeum Watykańskim. Eksperci twierdzą, że to dwa ostatnie dzieła renesansowego mistrza, które namalował przed śmiercią.

-To niesamowite! Będąc świadomym, że to jego ostatnie dzieła, prawie czuję jego obecność – powiedział szef zespołu konserwatorskiego Fabio Piacentini.

Dwie kobiece postaci przedstawiające Sprawiedliwość i Przyjaźń  są częścią większego fresku pokrywającego całą salę. Jednak tylko ten fragment powstał spod pędzla Rafaela, bo artysta zmarł nie dokończywszy dzieła. Resztą zajęli się inni malarze i prawdopodobnie dlatego zapomniano, że postaci kobiet są autorstwa samego Santiego.  

Kluczem do odkrycia była książka Giorgio Vasari z 1550 roku „Żywoty najwspanialszych malarzy, rzeźbiarzy i architektów”. W książce znajduje się opis pracy Rafaela nad dwiema postaciami techniką olejną. Podczas prac w Sali Konstantyna restauratorzy zorientowali się, że ten właśnie fragment jest wykonany techniką olejną. Natomiast reszta została wykonana tradycyjnie.

Zdjęcia w ultrafiolecie i podczerwieni potwierdziły podejrzenia uczonych – postaci nie przypominały reszty fresku, a styl, gama barw i anatomia kobiet jednoznacznie wskazują, że autorem jest Rafael Santi.

Źródło: CNN