Lamborghini USB nie jest może tym, czym prawdziwe Diablo czy Murcielago, ale jest legalne, oficjalnie zatwierdzone i licencjonowane przez włoską firmę, a nadto nawet nieco przypomina pierwowzór. Mieści 1 gigabajt danych i przynajmniej nie jest nudne. Na pewno każdy będzie chciał je dokładniej obejrzeć. DOskonałe na prezent dla automaniaka. h.k.