Holenderska policja właśnie pochwaliła się swoim nowym nabytkiem. To zdalnie sterowany bezzałogowy helikopter do wykrywania pól marihuany. Maszyna jest wyposażona w urządzenia, które potrafią zidentyfikować zapach marihuany oraz potrafią zidentyfikować obraz uprawy konopi indyjskich. Dziewiczy lot helikoptera od razu przyniósł pierwszy poważny sukces. Maszyna wykryła spore pole porośnięte marihuaną, a policjanci zatrzymali w związku z ta sprawą siedem osób. Wydawałoby się, że ten szum nie jest wcale konieczny, bo marihuana jest w Holandii legalna i można ja nabyć i palić w wyznaczonych zakładach gastronomicznych. Jednak – według szacunków gazety Dutch Daily News – tylko 10 procent upraw marihuany jest w Holandii przeznaczonych do legalnego obrotu. Reszta przekracza później granice jako kontrabanda i jest podstawą działania sporego narkotykowego podziemia. Teraz wykrywanie nielegalnych plantacji ma się stać dziecinnie proste. h.k.