Farma wiatrowa Loess Hills, którą zbudowano niedawno opodal miasteczka liczącego 1300 mieszkańców, produkuje dziennie pięć megawatów energii. Stoją na niej cztery turbiny Suzlon, z których każda daje 1,25 megawata. Prądu starczyłoby dla drugiego takiego samego miasta. A rocznie będzie go 16 milionów kilowatogodzin, z czego połowę kupią władze stanowe. Ten „zielony” interes może się więc miastu Rock Port opłacić, bo za budowę farmy wiatrowej musiało wyłożyć firmie Wind Capital Group 90 milionów dolarów. h.k.