Grobowiec wezyra Merefnebefa odkryty w Sakkarze (Egipt) przez polskich archeologów z zespołu profesora Karola Myśliwca nigdy nie będzie udostępniony turystom. Polacy zbudują jednak dokładną kopię komory z okresu VI dynastii, która została wykuta w wapieniu - teraz tak kruchym, że byle dotknięcie niszczy go w szybkim tempie - informuje Gazeta Wyborcza. Wizyty turystów mogłyby sprawić, że na ścianach zaczęłaby się skraplać wilgoć z wydychanego powietrza. Wtedy sól, którą przesycone są płaskorzeźby mogłaby je uszkodzić. Profesor Karol Myśliwiec odkrył grobowiec w 1997 roku. W środku znajdują się bogate zdobienia ścian. Naukowcy zdokumentowali je krok po kroku, a następnie przygotowali projekt wybudowania składanego modelu grobowca w naturalnej skali. Model będzie mieć 9 metrów długości oraz 4 m wysokości i szerokości. Będzie eksponowany w różnych muzeach na całym świecie. h.k.