Jeśli dobrze poszukać to pod byle kamieniem można znaleźć coś ciekawego. Tak postąpił biolog z Uniwersytetu Stanowego Pennsylwanii (Penn State University) Blair Hedges, który będąc na Barbadosie na Karaibach pstryknął w 2006 roku fotkę niewielkiemu napotkanemu tam wężowi. Dziś już wiadomo, że jest to przedstawiciel węży nitkowatych z zupełnie nowego, wcześniej nieznanego nauce, gatunku Leptotyphlops carlae. W nazwie uwiecznił swoją żonę Carlę Ann Hass, która także zajmuje się gadami i jak mąż jest herpetologiem. Dorosły osobnik ma 10 centymetrów długości i jest cienki jak makaron. - To najmniejszy z 3100 znanych gatunków węży - twierdzi Hedges.
Mały wąż z Barbadosu ma ciemnobrązową skórę z dwoma żółtymi paskami. Nie jest jadowity, żywi się termitami i ich larwami. Składa tylko jedno jajo. h.k.