„Oasis of the Seas” to, zarejestrowany w Nassau na Bahamach, największy pasażerski statek świata, który będzie pływać we flocie Royal Carribean International. Ten luksusowy wycieczkowiec za 1,2 miliarda dolarów ma na pokładzie wszystko, czego dusza zapragnie w tym Aquapark i kasyno, a nawet park - nazwano go Central Park, tak jak teren zielony w centrum Nowego Jorku. Jest także amfiteatr - po raz pierwszy na statku wycieczkowym. 16 pokładów, 2700 kajut dla łącznie 6630 pasażerów i 2160 członków załogi to imponująca liczba. Statek ma 360 metrów długości, 47 metrów szerokości, a od linii wody do szczytu komina ma 72 metry. Kolos powstał w stoczni morskiej STX Europe w Turku (Finlandia) i stamtąd musiał popłynąć na otwarty ocean, aby skierować się do macierzystego portu Everglades pomiędzy Hollywood, Fort Lauderdale i Dania Beach w hrabstwie Broward na Florydzie (USA). I tu pojawił się problem. Już w trzy dni po zwodowaniu, 1 listopada, statek z wielkim trudem przeszedł pod mostem przerzuconym nad duńskimi cieśninami. Po złożeniu kominów kolosa statek stracił kilka metrów wysokości, ale i tak dosłownie prześlizgiwał się pod przęsłem mostu w Wielkim Bełcie, gdzie jest tylko 65 metrów miejsca. Operacja wymagała doskonałej koordynacji, a same przygotowania do niej trwały wiele godzin. h.k.