Zespół naukowców zbadał sekwencje genetyczne wirusa H7N9 wyizolowanego z patogenów ludzkich ofiar oraz z próbek pochodzących od ptaków z okolicy rynku w Szanghaju.

Badania wykazały, że w wirusie obecne są mutacje białka, które umożliwiają jego wzrost w komórkach ludzkiego organizmu, a także pozwalają na rozwój w temperaturze, jaka panuje w górnych drogach oddechowych człowieka (i jest niższa niż u ptaków) – mówi dr Yoshihiro Kawaoka, czołowy ekspert od ptasiej z Uniwersytetu Wisconsin-Madison and i Uniwersytetu w Tokio.

Dotychczas nowym wirusem zaraziły się 33 osoby, z czego dziewięciu nie udało się uratować. - Na razie jest zbyt wcześnie, aby przewidzieć możliwość wystąpienia pandemii, ale znaki, że wirus dostosowuje się do ssaków, a w szczególności do ludzi, są niewątpliwe - mówi dr Kawaoka.

Dostęp do informacji genetycznej wirusa jest niezbędny dla zrozumienia, w jaki sposób wirus ewoluuje oraz dla opracowanie szczepionki, która pomoże zapobiec pandemii.

Wirus ptasiej grypy rzadko atakuje ludzi, jednak może ulec mutacji, która stwarza poważne zagrożenie dla ludzkiego zdrowia.

Czytaj także:

Nowe ogniska ptasiej grypy