Zakonserwowane wewnątrz bursztyniu skamieniałości nie są niczym nowym i z łatwością można je znaleźć, jeżeli bursztyn jest przezroczysty. W przypadku bursztynu z Charente-Maritime metoda ta się nie sprawdza, żywica pochodząca z tego obszaru Francji  jest bowiem nieprzezroczysta i do tej pory skutecznie skrywała od oczu ludzkich swoją  tajemnicza zawartość. Malvina Lak i jej koledzy z Uniwersytetu w Rennes skorzystali z pomocy m.in. paleontologa Paula Tafforeau z ESRF. Za pomocą opracowanej specjalnie w tym celu metody mikroradiografii z kontrastem fazowym grupa naukowców zbadała dwa kilogramy skamieniałej żywicy drzewnej. W 640 bursztynach udało się znaleźć 356 rodzajów skamieniałych zwierząt, począwszy od os i muszek, a skończywszy na kleszczach i pająkach. Ponad połowę z nich biolodzy przyporządkowali już do określonego gatunku. Wszystkie znaleziska swoimi rozmiarami nie przewyższały 1 cm. Znaleziony kleszcz ma zaledwie 0,8 mm długości, a osa – 4 mm. Malvina Lak objaśnia, że owadom większym niż 1 cm prawdopodobnie udało się 
wydostać z żywicy, zanim na stałe zastygły w lepkiej masie. Niektóre ze znalezionych istot naukowcy zrekonstruowali w postaci trójwymiarowych wirtualnych modeli. 
Aby szczeliny i zadrapania na powierzchni bursztynu nie zniekształciły obrazu, przed eksperymentem odłamki bursztynu zalano wodą. Gęstość wody jest bowiem podobna do gęstości bursztynu i w ten sposób niedoskonałości powierzchni optycznie zlikwidowano, dzięki czemu oczom naukowców wnętrze bursztynu ukazało się jeszcze wyraźniej. „Badacze już od dawna starali się zbadać ten rodzaj bursztynu – do tej pory przynosiło to jednak mizerne efekty” – mówi Tafforeau. Po raz pierwszy mogliśmy rzeczywiście zidentyfikować i przeanalizować zawarte w bursztynie skamieniałości“. Wkrótce dowiemy się pewnie, co kryje się w innych odłamkach nieprzezroczystego bursztynu z Charente-Maritime. JSL
źródło: ESRF