Jak dotąd twierdzono pierwsi ludzie pojawili się w Afryce. Najstarsze znane nam ślady stóp pochodzą z Tanzanii, mają około 3,6 mln lat i należą do krewnego człowieka – australopiteka. Jednak w świetlne najnowszych badań polskich naukowców nie można wykluczyć, że przodkowie człowieka pojawili się w Europie.

- Epopeja ewolucji człowieka zaczęła się już 5,5 mln lat temu.  Co ciekawe, nie jest to wschodnia Afryka, tylko Kreta- mówił dr Gerard Gierliński z Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego.

Dr Gerliński dokonał swojego odkrycia będąc na wakacjach na Krecie w 2002 roku. Jednak badania ruszyły dopiero w 2010 roku i trwały 6 lat. Wiek osadów z wyspy Trachilos, nieopodal Krety, na których zachowały się odciski praczłowieka oszacowała dr Zofia Dubicka z Uniwersytetu Wrocławskiego. Wyniki jej badań wskazują, że mają około 5,7 mln lat.

- Mam poczucie, że chodzi tutaj o dwunożność, ponieważ to dwunożność wyznaczyła ten kierunek ewolucji, który zaowocował ludzkością dzisiaj – powiedział dr Gerliński.  - Nie da się stwierdzić z całą pewnością, czy są to nasi przodkowie czy raczej krewni człowieka, którzy nie znajdują się w drzewie rodowym człowieka [tzw. ślepa uliczka ewolucyjna] – dodał.

Dr Gerliński dodał, że sposób położenia śladów stóp, czyli jedna za drugą, wskazują, że istota była doskonale przystosowana do szybkiego poruszania się po lądzie.

Dwunożność w procesie ewolucji mogło osiągnąć wile grup małp, zupełnie niezależnie od siebie. Jedna z nich prowadzi do nas, a wszystkie inne wygasły. Bardzo możliwe, że ślad z Trachilos pochodzi właśnie od gatunku, który wygasł w procesie ewolucji.

Odkrycie to dopiero początek nowych badań, które mogą przynieść rewolucyjne rezultaty.

Źródło: PAP