Aż 3/4 młodych Polaków do 30. roku życia deklaruje, że planuje stworzyć tradycyjny model rodziny z dziećmi. Większość z nich marzy o posiadaniu malucha, który będzie rósł na ich oczach. Prawie każdy mężczyzna chciałby mieć córeczkę, którą mógłby traktować, jak księżniczkę czy synka, którego nauczyłby grać w piłkę. Co zrobić, jeżeli po dłuższym okresie starań o dziecko okazuje się, że ten scenariusz jest trudny do zrealizowania? Statystyki podają, że coraz częściej problem z powiększeniem rodziny leży właśnie po stronie mężczyzny. Nie jest to jednak sytuacja bez wyjścia...

Przyczyny, czyli gdzie rodzi się problem?

Coraz częściej okazuje się, że przyczyna niepłodności u mężczyzn jest dosyć banalna. Badania pokazują, że jednym z najczęstszych powodów jest obniżona ilość plemników, ich zmniejszona ruchliwość czy zmiany w budowie. Taka sytuacja jest przede wszystkim spowodowana dwoma czynnikami: prowadzeniem przez długi czas niezdrowego trybu życia lub przegrzewaniem jąder.

Długotrwałe przegrzewanie jąder spowodowane jest m. in. noszeniem obcisłej i nieprzewiewnej odzieży, zbyt częstym korzystaniem z sauny, spędzaniem wielu godzin za kierownicą czy ciągłym korzystaniem z urządzeń elektronicznych. Te na pozór nieszkodliwe czynności mogą skutecznie utrudniać założenie rodziny! Jeżeli mężczyzna planuje zostać tatą, powinien już kilka miesięcy przed poczęciem zmienić swój styl życia. Warto pamiętać, że męskie komórki dojrzewają przez okres 3 miesięcy, dlatego w tym czasie należy pomyśleć o podstawowych błędach, które popełnia się na co dzień i zniwelować je do minimum. Co zatem zrobić, aby zwiększyć szansę na poczęcie?

Dieta wspomagająca płodność mężczyzny

Pierwszym krokiem w walce z niepłodnością powinna być zmiana żywienia.

Dieta mężczyzny ma niewątpliwie duży wpływ na jego płodność i zdolność do spłodzenia potomstwa. W diecie mężczyzn starających się o dziecko nie może zabraknąć witamin i mikroelementów. Najważniejszymi składnikami jest selen i cynk, które są niezbędne organizmowi do prawidłowej produkcji plemników. Źródłem cynku są: mięso, jaja, ryby, owoce morza, mleko, pestki dyni, warzywa, produkty pełnoziarniste. Selen natomiast znajdziemy w produktach pszennych, brązowym ryżu, drobiu czy w rybach. Warto pamiętać, że racjonalna dieta pozwala utrzymać odpowiednią masę ciała, która również ma znaczny wpływ na płodność. Mężczyźni otyli znacznie częściej walczą z niepłodnością. Panowie, którzy marzą o dzieciach, powinni także swojemu organizmowi dostarczać dawkę witaminy C i E, które wspomagają wchłanianie selenu i cynku.

Planując potomstwo, warto poszukać suplementów, które uzupełnią codzienną dietę w niezbędne składniki i przygotują organizm do tej ważnej roli. Naturalnym, bezpiecznym i skutecznym sposobem na podniesienie płodności jest m. in. suplement dla mężczyzn Parenton (www.parenton.pl). To mieszanka naturalnych składników (cynk, szparag lekarski, szafran, boswellia serrata, traganek, selen), które wspomagają produkcję nasienia, poprawiają libido, erekcję oraz zwiększają ilość plemników w ruchu postępowym i postępowym szybkim w nasieniu. Parenton obniża także odsetek niezdolnych do zapłodnienia i patologicznych komórek męskich. Duża ilość zdrowych, silnych plemników to zdecydowanie większe szanse na poczęcie.

Przykładowy jadłospis

ŚNIADANIE: omlet z trzech jajek z pomidorami i rukolą

DRUGIE ŚNIADANIE: koktajl mleczno- bananowy z dodatkiem otrębów pszennych

OBIAD: duszona wołowina z warzywami podana z brązowym ryżem

PODWIECZOREK: pieczone jabłko z rodzynkami, pestkami dyni i cynamonem

KOLACJA: sałatka z krewetkami, awokado, jajkiem na twardo, papryką czerwoną i groszkiem konserwowym

Zrezygnuj z używek

Alkohol, kawa, a nawet mocna herbata mogą przyczyniać się do obniżenia potencjału płodności mężczyzny. Te napoje wpływają na wytwarzanie nasienia, które jest jakościowo gorsze, ponieważ zawarte w nim plemniki są mniej ruchliwe lub występują w małej ilości. Alkohol i papierosy negatywnie wpływają na organizm. Badania naukowców udowodniły, że alkohol zmniejsza ruchliwość plemników i obniża poziom testosteronu we krwi. Z kolei szkodliwe substancje zawarte w tytoniu zatruwają orgnizm, negatywnie wpływając na układ rozrodczy, hormony oraz morfologię i żywotność plemników. Mężczyzna, który stara się o dziecko musi zapomnieć o narkotykach! Toksyczne substancje upośledzają plemniki i pogarszają jakość nasienia.

Sport to zdrowie

Specjaliści w dziedzinie leczenia niepłodności alarmują! Mężczyźni, którzy regularnie ćwiczą, mają aż o 73% więcej plemników od tych, którzy bezczynnie spędzają swój wolny czas. To dlatego przyszły tata powinien zacząć uprawiać sport. Na początek mogą wystarczyć szybkie spacery lub jazda na rowerze, by organizm zwiększył swoją wydajność, odporność i krążenie krwi. Pojedyncze czynniki paradoksalnie mają również wpływ na jakość nasienia. Należy jednak pamiętać, że przetrenowanie organizmu będzie miało negatywny i odwrotny skutek jeżeli chodzi o płodność.