Wziął więc trzy niewielkie kamienie nerkowe (do 4 mm), wydrukowany techniką 3D model nerki wypełniony moczem i udał się do parku rozrywki w Disney World w Orlando na Florydzie. Tam kupił bilet na Big Thunder Mountain Railroad, czyli staromodną kolejkę osiągającą prędkość 56 km/godz.

Po każdej trwającej 150 sekund przejażdżce kolejką pędzącą w górę i w dół, profesor sprawdzał, co stało się z kamieniami. Okazało się, że siedzenie w tylnej części kolejki spowodowało wydostanie się kamieni
z nerki w 64 proc. przypadków. Siedzenie z przodu było mniej skuteczne – pomogło w 17 proc. przypadków.

Profesor powtórzył eksperyment na większą skalę: jego współpracownicy w kilku modelach nerek przewieźli kolejką w sumie 174 kamienie różnych rozmiarów i kształtów. Tylne wagoniki okazały się jeszcze skuteczniejsze niż podczas wstępnych testów: przejażdżka dawała niemal 70 proc. szans pozbycia się kamieni (w zależności od położenia kamienia – nawet do 100 proc.).