To cumowanie było dla Europejskiej Agencji Kosmicznej chwilą decydującą, pierwszy lot „inteligentnego” bezzałogowego statku transportowego był bowiem najważniejszym sprawdzianem dla tego największego i najbardziej skomplikowanego współczesnego pojazdu kosmicznego (nie licząc wahadłowców). Przed ostatecznym przycumowaniem Jules Verne przeszedł dwie próby generalne – 29 i 31 marca. W trakcie drugiej próby zbliżył się on do stacji na odległość zaledwie 11 metrów. Tym razem statek również „zawisł” na pewien czas w tym właśnie punkcie, po czym pomyślnie przycumował. „Kosmiczna ciężarówka” wykorzystała w czasie cumowania nowy optyczny system określania swojego położenia w stosunku do stacji. W przyszłości na bazie ATV europejscy inżynierowie planują stworzyć całą linię statków kosmicznych, w tym również załogowych. Niektóre będą mogły latać nie tylko na orbitę okołoziemską, lecz również np. na Marsa.
JSL