Park Safari w Caney w stanie Kansas (USA) słynie z białych tygrysów. Niedawno urodziły się tam małe tygrysięta, tak samo białe jak rodzice. Niestety matka odrzuciła kocięta.
- Matka miała z nimi jakiś problem - mówi właściciel parku Tom Harvey. - Kociaki nieporadnie wędrowały dookoła, a matka nie chciała się nimi zająć i nie zwracała na nie uwagi.
Włochate oseski adoptowała suka golden retriever o imieniu Isabella.
- Kiedyś oglądałam Animal Planet i widziałam film z Australii, gdzie był podobny problem. Wtedy także użyto golden retrievera - mówi Callie Harvey z Parku Safari w Caney.
Suka dobrze opiekuje się tygryskami. Liże je zupełnie jak własne szczeniaki. A maluchu na razie myślą tylko o tym, aby dopchać się do mleka swojej psiej mamki. h.k.