Skąd młodzi ludzie dowiadywali się o tym, jak zostać czcicielem szatana? SB oczywiście znała odpowiedź: „Grupa subkulturowa satanistów inspirację czerpie z kaset wideo o treści satanistycznej, przywożonych z krajów kapitalistycznych. Wzorce zachowań, ubiorów, symboli początkowo czerpali z zachodnich muzycznych czasopism oraz z okładek płyt gramofonowych. W chwili obecnej wzorców takich dostarczają wideokasety, a także własne wymysły”.Trudno sobie wyobrazić, skąd nastolatki z małych miast miałyby znać zachodnie pisma muzyczne i filmy wideo o satanistach. Zresztą były łatwiejsze sposoby zdobycia potrzebnej wiedzy. Wystarczyło włączyć telewizor albo zajrzeć do pism młodzieżowych. Sięgnijmy do zeznań: „Ruchem satanistycznym zainteresowałem się po przeczytaniu artykułu w »Gazecie Młodych«. W związku z tym postanowiłem zniszczyć nagrobki na cmentarzu parafialnym. W telewizji widziałem jak chłopak wyrywał krzyże, chciałem podobnie”. Inny nastolatek opowiadał: „O tym, jak się nosi te figurki, dowiedziałem się będąc w Jarocinie i czytając gazety m.in. »Na przełaj«”. Ani „Gazeta Młodych”, ani harcerskie „Na przełaj” nie były bynajmniej zakamuflowanymi pismami satanistów. Po jarocińskiej czarnej mszy prasa prześcigała się w opisywaniu i piętnowaniu tego nowego „zagrożenia dla młodego pokolenia”. Młodzież trochę inaczej rozumiała te przestrogi. Najlepszym kompendium szatańskiej wiedzy było pismo „Nowa Wieś”, które w 1986 r. zamieściło „Ilustrowaną encyklopedię młodego heavymetalowca”, gdzie objaśniono m.in. terminy: czarna msza, piekło, sadyzm i masochizm.

W propagowaniu satanizmu pomogła też... Telewizja Polska. W 1986 r. widzowie mogli obejrzeć film dokumentalny „Oto Ameryka”, w którym pokazano, jakim dekadenckim dziwactwom oddają się mieszkańcy Zachodu. Obok wrestlingu, sex-shopów i męskich striptizerów pokazano też zainscenizowaną czarną mszę przypominającą tandetny horror. Odprawiał ją „kapłan” z nadwagą, który stojąc nad nagą dziewczyną i szkieletem, prosił szatana o łaskę. Trudno dziś uwierzyć, że ktoś mógł to traktować poważnie. A jednak wystarczy przytoczyć milicyjną charakterystykę nastolatki: „Sonia ps. Roksa. Lat 17, nie uczy się i nie pracuje, często przebywa w melinach. Zasady satanizmu zna z filmu »Oto Ameryka«. W dniu popełnienia przestępstwa Sonia w trakcie zabawy alkoholowej namówiła Zdzisława K. do udania się do kaplicy cmentarnej. Chciała bowiem, aby wszystko było jak na filmie. W związku z tym w kaplicy cmentarnej, na katafalku, przy zapalonych gromnicach, odbyli stosunek płciowy. Potem ukradli kir i gromnicę”.