Praca szwedzkich naukowców nad środkiem, który ułatwiłby rzucenie palenia, trwa od dziesięciu lat. Ich najnowszym wynalazkiem jest szczepionka nazwana Niccine. Zasada jej działania jest dość prosta. Zawartość Niccine we krwi pobudza układ odpornościowy do produkcji specjalnych przeciwciał, które wiążą nikotynę. Przeciwciała są dla nikotyny swoistą blokadą, uniemożliwiającą jej dostęp do tych obszarów mózgu, które są odpowiedzialne za odczuwanie „przyjemności” z palenia papierosów oraz wywoływanie uzależnienia. Zaszczepiony palacz z czasem staje się po prostu obojętny na „działanie” papierosów i z łatwością rzuca palenie.
Praktyczne działanie szczepionki wkrótce zostanie przetestowane na 400 nałogowych palaczach. Ochotnicy biorący udział w testach próbnych będą szczepieni raz w miesiącu przez cały rok, w ciągu którego obserwowane będą ich sukcesy w rzucaniu palenia. Oczywiście, połowa z nich otrzyma tylko placebo. Biorący udział w doświadczeniu palacze po roku będą musieli się przyznać, czy wrócili do nałogu, a jeśli tak, to po jakim czasie. Doświadczenie przeprowadzi firma Independent Pharmaceutika, założona przez Svenssona właśnie w celu produkcji, testowania i wprowadzenia na rynek szczepionki Niccine.
Szczepionka szwedzkich naukowców nie jest pierwszą próba stworzenia skutecznego środka zaradczego przeciw nałogowemu paleniu. Jej poprzedniczki przetestowane zostały już kilka lat temu, nie osiągnęły jednak sukcesu, a inne metody rzucania palenia w dalszym ciągu nie są skuteczne - do nałogu powraca po ich stosowaniu około 80% palaczy. JSL
źródło; PhysOrg.com