Na wyższych stanowiskach pracy, gdzie wymagane jest doświadczenie i kwalifikacje do wykonywania określonych obowiązków zawodowych, wśród kandydatów na pracowników jest duża konkurencja. Jeśli chcemy zwiększyć swoje szanse na uzyskanie atrakcyjnej pracy, powinniśmy sprawdzić, jaki swój osobisty wizerunek kreujemy w sieci internetowej.

Świadome kształtowanie marki osobistej

Już nie tylko celebryci, aktorzy, piosenkarki czy politycy muszą dbać o kompleksowe i celowe kształtowanie tak zwanej marki osobistej. Personal branding stał się bardzo ważny także dla osób szukających pracy lub chcących zmienić dotychczasową pracę na inną, lepiej płatną i wykonywaną dla prestiżowej firmy.

W procesie rekrutacyjnym rekruter zwykle stara się w różny sposób uzupełnić wiedzę o niektórych kandydatach i posługuje się w tym celu internetem. Serwisy społecznościowe są źródłem nieograniczonej wiedzy o użytkownikach, a beztroskie podchodzenie do kwestii udostępniania różnych treści na Facebooku, Instagramie czy innych tego typu portalach może rzutować negatywnie na markę osobistą kandydata do pracy na wyższe stanowisko w hierarchii organizacyjnej firmy.

Jak budować pozytywny wizerunek na FB?

Profil na Facebooku może być dostępny dla każdego, kto jest zarejestrowany w serwisie. Dlatego powinniśmy zadbać o to, aby przyszły pracodawca mógł zbudować na jego podstawie wizerunek profesjonalisty, który spełni wszelkie jego oczekiwania w pracy zawodowej.

Warto zadbać o kwestię prywatności na Facebooku, m.in. o ograniczenie widoczności profilu oraz treści, jakie na nim publikujemy i udostępniamy - znajomym czy wszystkim użytkownikom serwisu społecznościowego. Po zalogowaniu się na konto w prawym górnym rogu serwisu FB, znajduje się oznaczenie kłódki. Można tam ustawić wszelkie kwestie dotyczące prywatności. Bez ograniczeń godzimy się na to, że nasze posty, zdjęcia, filmiki, zmiany statusów i udostępnienia oraz wszelkie inne aktywności, są widoczne dla wszystkich, także dla osób spoza grona naszych znajomych, jak i dla rekruterów.

Warto także wyłączyć opcję wyszukiwanie publiczne, dzięki czemu po wpisaniu imienia i nazwiska w wyszukiwarkę internetową nie będzie możliwości znalezienia naszego profilu w serwisie Facebook.

Nade wszystko jednak dbajmy o to, co publikujemy. W internecie tak naprawdę nigdy nic nie ginie. Jeśli wydaje nam się, że zdjęcie z imprezy jest śmieszne w danej chwili i szybko dzielimy się nim w serwisie społecznościowym, to po latach może stać się ono kompromitujące - dla nas i naszych znajomych. Dlatego sami nie powinniśmy tego robić, ani godzić się na oznaczanie naszych osób na fotografiach na FB. Dzięki takiemu postępowaniu rekruter nie znajdzie w serwisach społecznościowych nic, co burzyłoby nasz profesjonalny wizerunek i zagroziło pozycji mocnego kandydata na pracownika na pożądanym stanowisku pracy.