Połączony zespół naukowców z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych pochwalił się, że wyhodowanie ludzkiej komórki jajowej w laboratorium stało się możliwe.

By je stworzyć skorzystano z tkanki pobranej z jajników we wczesnym stadium rozwoju i przeprowadzonej w procesie rozwoju do dojrzałości pozwalającej na zapłodnienie. Technologia na razie nie wejdzie do powszechnego użycia, bo powstała komórka jajowa miała sporo nieprawidłowości w budowie. Pierwszy krok jednak już się udał.

David Albertini, współautor badań i szef nowojorskich laboratoriów w Center for Human Reproduction przekonuje, że w niedalekiej przyszłości metoda ta będzie pomocna choćby dla młodych osób, które mają za sobą walkę z rakiem i chcą założyć rodzinę.

- To było niesamowite gdy udało nam się otrzymać jajeczka, bo dzięki temu jako naukowcy poznajemy i zaczynamy rozumieć przed jakimi ograniczeniami stajemy – dodaje Albertini – Analiza tego, co w nich jest nie tak, pozwoli nam udoskonalić technologię.

W ubiegłbym roku przeprowadzono podobne i udane badanie na myszach, jednak teraz po raz pierwszy udało się wyhodować ludzką komórkę jajową w ten sposób.

Według definicji amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorób (CDCP) o niepłodności można mówić gdy w danej parze po roku prób nie udaje się zajść w ciążę.

W USA 12% kobiet w wieku 15-44 lat ma kłopoty z zajściem w ciążę, w Wielkiej Brytanii statystyki pokazują taki problem u jednej na siedem par.

Źródło: CNN