Pomysł urodził się cztery lata temu, jego autorami jest czwórka profesorów amerykańskiej uczelni MIT. Nie byli pierwsi, ale ich sposób jak na razie jest najbardziej wydajny. Drukarka ta nie jest to gadżetem do postawienia na biurku - maszyną interesują się takie koncerny jak Caterpilar, BMW czy Lowe's. 

W ubiegłym roku zaprezentowano wersję Studio przeznaczoną do produkcji elementów w małych ilościach, teraz pojawiła się wersja przeznaczona dla masowej produkcji. Materiał video pokazuje jak skomplikowane elementy można na niej stworzyć. Ric Fulop, jeden z autorów projektu, przekonuje, że tylko jedna maszyna może dać około miliona części rocznie. 

- Nie potrzeba dodatkowych narzędzi, można wypuszczać partie produktów i od razu je modyfikować bez kłopotliwej wymiany maszyn - przekonuje. 

Obejrzyjcie jak działa drukarka 3D rzeźbiąca w metalu:

Źródło: TechCrunch