Wartość rynku fałszywych medykamentów szacuje się na 75 miliardów dolarów rocznie – wynika z raportu dr. Grahama Jacksona, opublikowanego na łamach „International Journal of Clinical Practice”. Skala tego zjawiska jest trudna do oszacowania, a potencjalne skutki zażywania nabytych w sięci fałszywek – śmiertelnie niebezpieczne.

– Większość leków, które ludzie kupują poprzez niezweryfikowane strony internetowe, to podróbki. Bardzo często w ogóle nie zawierają one tych składników, co powinny, a są pełne toksyn, np. arszeniku czy ołowiu. W innych ilość substancji aktywnych jest niewielka – mówi dr Jackson. Z cytowanych przez niego danych wynika, że 62 proc. zamawianych przez internet leków nie spełnia standardów lub jest podrabianych. Jednym z najczęściej fałszowanych leków od lat pozostaje viagra. Z 2383 kupionych przez badaczy w sieci opakowań tego specyfiku tylko 14 proc. było autentycznych.