Nowe wykopaliska w Stonehenge trwały od kwietnia tego roku i były to pierwsze takie prace odkrywkowe od 1964 roku. Pozwoliły zmienić nieco spojrzenie na charakter tego miejsca przed ponad czterema tysiącami lat. Kamienny krąg megalitów ze Stonehenge zdaniem archeologów był centrum uzdrowiskowym. Do megalitów położonych kilkanaście kilometrów od Salisbury w południowej Anglii już w trzecim tysiącleciu p.n.e. ciągnęli pielgrzymi chcący wymodlić dla siebie uzdrowienie. Prawdopodobnie przy okazji mogli tam skorzystać z usług lekarzy i starożytnych medyków-szamanów, którzy potrafili zaradzić wielu bolesnym i uciążliwym schorzeniom. Przy okazji analiza pyłkowa, bliższe przyjrzenie się znajdowanym muszlom oraz analiza węgla radioaktywnego z próbek roślinnych wykopanych z warstw odpowiadających początkowi Stonehenge pozwoliła przesunąć nieco w czasie początek tych kręgów z gigantycznych kamiennych głazów. Zdaniem specjalistów dotychczas przyjmowana data 2600 r. p.n.e. jest zbyt wczesna, a krąg powstać miał około roku 2300 p.n.e. Niewielkie wykopalisko nadzorowali Tim Darvill, archeolog z uniwersytetu w Bournemouth i Geoff Wainwright, prezes Stowarzyszenia Antykwariuszy w Londynie. h.k.