Jeśli chodzi o luksus, to Szwajcarzy są niezastąpieni. Nic dziwnego, kto - jak nie Szwajcarzy - miałby wiedzieć, że mimo kryzysu wciąż jest na świecie trochę ludzi, którzy mają nieco gotówki do wydania? A jest na co. Projektant Khnalis Athem wziął na tapetę telefon Vertu i przemienił go w wersję o nazwie Diamond Vertu Constellation Gold. Jest tu więc sporo złota, ale ponadto aż 1500 diamentów, którymi inkrustowana jest obudowa. Przez to zapewne nieco szorstka, ale jak miła to szorstkość. Każdy, kto kupi tę komórkę, może dostać w pakiecie swoje inicjały wyryte gdzieś w lesie diamentów. Dostępnych kilka wariacji na ten sam temat - żeby nie było zbyt nudno. h.k.