Brytyjska Agencja regulacji rynku leków i produktów medycznych zdecydowała od tym we wtorek (29.11.2017). W decyzji chodzi przede wszystkim o to by zatrzymać handel “pod stołem”.

- Leki pomagające w przypadkach zaburzenia erekcji są często wykorzystywane przez przestępców do nielegalnego procederu. Wprowadzają oni do użytku produkty nielicencjonowane oraz fałszywe – czytamy w komunikacie Agencji.

W ciągu ostatnich lat w Wielkiej Brytanii przechwycono zawrotne ilości podróbek viagry o łącznej wartości 66 milionów dolarów.

Producent viagry, Pfizer poinformował z kolei, że sprzedaż leku bez recepty ruszy na wiosnę przyszłego roku. Pewne ograniczenia jednak pozostaną: viagrę będą mogły kupować osoby powyżej 18 roku życia po konsultacji z farmaceutą. W tym zastrzeżeniu chodzi przede wszystkim o ochronę osób z zaburzeniami pracy serca, wątroby i nerek.

Lek o nazwie Viagra Connect będzie 50-miligramową tabletką z tym samym składnikiem aktywnym co lek dostępny na receptę. Oryginalna Viagra w dawkach 25 mg, 50 mg, oraz 100 mg będzie dalej sprzedawana na receptę.

Wśród skutków ubocznych stosowania leku wymienia się zaburzenia widzenia, bóle głowy, biegunki, zgagę, krwawienie z nosa, bóle mięśni oraz zaburzenia snu. Innymi są zbyt długa erekcja, kłopoty z oddychaniem, dzwonienie w uszach, a nawet utrata przytomności. Osoby używające leku, które mają podobne symptomy powinny natychmiast skontaktować sęi z lekarzem.

Słynna niebieska pigułka na rynku jest od 1989 roku. Stworzyli ją brytyjscy naukowcy w laboratorium Pfizer. Z początku była testowana jako lek na serce, anginę i wysokie ciśnienie. Testy nie przyniosły odpowiednich wyników, za to biorący zwracali uwagę na fakt, że wspomaga on ich erekcję. W 1998 roku została dopuszczona na rynek przez amerykańską US Food and Drug Administration. Według danych producenta od tego czasu używa jej około 37 milionów mężczyzn na całym świecie.  

Źródło: CNN