Ulubionym samochodem hipisowskich komun był Volkswagen Transporter T2, w Polsce potocznie nazywany „ogórkiem”. Model ten wszedł na rynek w 1967 r. (jest produkowany do dziś w brazylijskiej fabryce tej firmy). Hipisi uznawali wspólne podróżowanie za ważny element swojej kultury, a do Volkswagenów wchodziło najwięcej pasażerów. Niemieckie wany były do tego tanie, mocne oraz nieskomplikowane w obsłudze. Dzięki temu można było zredukować koszty i więcej pieniędzy zostawało na zabawę. Hipisowskie busy często fantazyjnie malowano – dziś takie egzemplarze osiągają wysokie ceny na aukcjach.