TC4 już raz pojawił się w okolicy Ziemi. Zaobserwowano go w październiku 2012 roku, kiedy przeleciał dość blisko naszej planety - zaledwie jedną czwartą odległości między Ziemią a Księżycem. Teraz ten niewielki kosmiczny gość wraca i znów zamierza nas minąć - dokładnie 12 października. Nie ma czego się obawiać, natomiast to doskonała okazja dla obserwatorów do badań. 

Orbita, po której porusza się TC4 nie jest bardzo dobrze znana, nie dysponujemy jeszcze dokładnymi prognozami w jakiej odległości od nas przeleci ona w październiku - przypuszcza się, że może to być około 44 tysięcy kilometrów. Ten powrót to doskonała okazja na zgromadzenie ciekawych danych.   

Obiekt jest niewielki, oceniany na od 15 do 30 metrów, na drodze powrotnej w naszą stronę wypatrzył go teleskop VLT (Very Large Telescope - tak, naprawdę się tak nazywa!). Teraz w tę stronę skierują się także soczewki innych ziemskich obserwatoriów, bo okazja to obserwacji asteroidy z tak bliskiej odległości nie zdarza się często. 

Źródło: ESO